sobota, 31 maja 2014

Szał tygodnia...

Cześć!
Co u was słychać? U mnie czas stanowczo za szybko mija, choć to dobrze, bo wakacje zbliżają się wielkimi krokami ahh jak ja się cieszę. Mam teraz strasznie napięty grafik i totalny brak chęci, do czego kolwiek a przecież nikt tego za mnie nie wykona. Cały tydzień był bardzo męczący ja chcę odpocząć i się wyspać dziś była piękna pogoda pojechałam z siostrą i jej chłopakiem na krótką przejażdżkę. Wróciłam do domu od razu poszłam do moich sąsiadów a następnie zadzwoniła ciocia, że wybiera się do nas z wizytą. Razem z moja mamą popędziłyśmy do domu czas jakoś szybko zleciał, na sam koniec dnia zrobiliśmy grilla. Doszliśmy wszyscy do wniosku, że wolimy ognisko od grilla ta atmosfera jest o wiele lepsza i nawet kiełbaski maja lepszy smak. I tak jakoś minął mi ten dzień w wakacje chyba nigdzie się nie wybieram, dlatego w przyszłym tygodniu jadę z chłopakiem i jego bratem do Łeby taki krótkie wczasy. Przydadzą się po tym tygodniowym szale, są to też takie jakby jego urodziny, które obchodzi 6.06 a ja kompletnie nie wiem, co mu kupić mam masę pomysłów, ale jak przyjdzie, co, do czego to nie mogę tego znaleźć lub nie mają tego i jak tu wyjść z takiej sytuacji. Postanowiłam, że zamówię coś z allegro czy coś. Jak dobrze, że można robić zakupy nie wychodząc z domu dziękuję za to.
Od Poniedziałku w Lidlu zaczyna się tydzień Azjatycki czyż to nie piękne tak się cieszę. Na pewno odwiedzę i zrobię jakieś zakupy, gdyż trudno zdobyć coś Azjatyckiego do zjedzenia jakieś przekąski. Oczywiście żadnych restauracji czy barów z Japońskim jedzeniem też nie ma a nie pojadę 50 km, aby zjeść obiad i wrócić z powrotem. No, ale nie zostało zbyt dużo czasu do wakacji a co dopiero do wystawiania ocen zaczął się szał, bo oceny się wahają lub jakieś zagrożenia i wszyscy chodzą poprawiać, aby wypaść jak najlepiej ja także zaliczam się do tych osób, bo wahają mi się oceny, w sumie nie jest źle, ale i tak chodzę poprawiać, aby mieć lepszą ocenę.

A jak wasz tydzień? Macie już proponowane oceny? Także jest u was taki szał na poprawy ?


  A tu macie zdjęcia kaskady mojej cioci haha ja fotograf szału nie ma :)
Jest i żółwik :)

Ahh ta woda :)

poniedziałek, 26 maja 2014

Zmiana Fryzury :)






Moshi Moshi !

Dziś dzień matki, więc wszystkim mamom składam najserdeczniejsze życzenia : ) a teraz przechodzę do tematu postu.
Wspominałam wam wcześniej, że zmieniłam fryzurę i oczywiście efekty możecie zobaczyć poniżej było to dość spontaniczne, ale cóż mi się podoba.

                                                         
Zostawiam wam jeszcze zdjęcie dość prostej, ale efektownej fryzury zrobionej z warkocza ta fryzurka wytrzymała mi 2 dni i dopiero drugiego dnia zrobiłam zdjęcia, dlatego jest ona troszkę nie ogarnięta ale nie wygląda tak źle. Udało mi się w niej przespać noc to z tego powodu, bo nie będę spała na stojąco, ale i tak ładnie się trzymała. Po jej rozpuszczeniu miałam pofalowane włosy od samej góry, ale niestety nie mam zdjęcia. Wygląda to mniej więcej tak.

                                      

                                       

A wy lubicie warkocze? Co sądzicie o tej fryzurze ? Co sprezentowaliście swoim mamą w ten wyjątkowy dzień? Ja postawiłam na coś słodkiego :) 
A ja zabieram się za odwiedzanie waszych blogów :) 
Moja metoda na głoda :) 

Trzymajcie się paa :) 

niedziela, 18 maja 2014

Zbliża się Dzień Matki


Cześć!
Już niedługo dzień matki przypominam 26.05 Święto obchodzą nasze kochane mamy. Najwyższy czas, aby pomyśleć o jakimś drobnym upominku. Szczerze mówiąc nie chodzi w tym święcie o jakieś super drogie prezenty, tylko o pamięć przecież wystarczą tylko życzenia jak nie stać nas na nic drogiego. Jedna zwykła różyczka i od razu uśmiech pojawia się na twarzy naszych mam, gdy byliśmy mali nie mieliśmy pieniędzy na prezenty robiliśmy laurki a i tak wzbudzały uśmiech, bo były one robione z cząstką siebie cząstką naszego serca, które dajemy w ramach wdzięczności, miłości oraz podziękowania. Niekiedy prezenty wykonane ręcznie są o wiele lepsze od tych drogich designerskich, bo, na co to, komu? Jeśli zrobimy to sami włożymy w to nasze starania cząstkę nas oraz kawałek naszego serca, które bije dzięki niej, czyli naszej mamie!

W ten jeden wyjątkowy dzień podziękujmy naszym mamą za trud włożony w nasze wychowanie za cierpliwość i miłość, którą nas obdarzają.
Tego dnia podajcie jej rano śniadanie do łóżka, wstańcie wcześniej tego dnia tak jak ona wstawała do was jak byliście mali. Gdy przyjdzie z pracy zaproponujcie jej kąpiel relaksacyjną jakieś nastrojowe świeczki relaksacyjna muzyka. Możecie upiec jakieś babeczki jak lubicie coś takiego i potraficie je zrobić.

A teraz zadajcie sobie pytanie jak często mówicie jej, że ją kochacie przytulcie ją mocno i naprawdę nie trzeba wiele, aby ujrzeć takie iskierki w jej oczach. Będzie to dla niej najlepszy prezent, bo będzie wiedziała, że te wszystkie nieprzespane noce i trud włożony w wsze wychowanie nie poszły na marne. Naprawdę nie trzeba nic takiego wielkiego zrobić ona wierzy, że macie wielkie serducha zawsze w was wierzy i będzie wspierać. Doceńcie to wszystko, co dla was zrobiła, bo nie każdy ma takie szczęście, aby jego mama była z nim w ten dzień. Moje koleżanka jej mama zmarła, gdy miała 6 lat trafiła do domu dziecka, choć nie pamięta zbytnio swego dzieciństwa, co roku przychodzi na grób z różyczką i dziękuję swojej mamie za najpiękniejszy dar, jaki mogła jej dać, czyli życie.
Mam nadzieję, że was nie zanudziłam. A wy, co myślicie na ten temat?
Trzymajcie się  paa:)


środa, 14 maja 2014

Wolność Słowa czy Brak Szacunku?



Hello!

Dziś chcę poruszyć temat szacunku, ale szacunku do rodziców. Na pewno słyszeliście, że duża część młodych ludzi, ale nie tylko wyraża się o swoich rodzicach „stary i stara’’ dla mnie jest to kompletny brak szacunku dla osób, dzięki którym możemy żyć. Gdyby nie oni to nie było by nas tu i jak można się wyrażać o nich w taki sposób? Rodzice osoby, które dużo poświęciły abyśmy mieli godne życie i warunki dzięki nim możemy chodzić do szkoły. Wychowali nas jak najlepiej zrobiliby wszystko nie ważne czy jesteś przestępcą, chuliganem czy kimś tam jeszcze, dla niech zawsze będziesz kochanym dzieckiem darem od Boga.

 To, dlaczego masz czelność nazywać ich „stary”, „ stara” oni cię kochają. Zadaj sobie teraz pytanie czy chciałbyś/ chciałabyś, aby twoje dzieci do ciebie tak się odzywały mówiły tak o Tobie w gronie rówieśników. Podejrzewam, że pomyślałeś nie no właśnie to, dlaczego mówisz tak o swoich rodzicach? Zwróciłam kiedyś uwagę o to chłopakowi z pierwszej gimnazjum. Zapytałam się go, dlaczego się tak wyraża, usłyszałam- mamy wolność słowa mogę mówić, co chcę- Powiedział to taki oburzony, że ktoś zwrócił mu uwagę. Odpowiedziałam, że ma rację jest wolność słowa, ale tu nie chodzi o to tylko o szacunek do rodziców. Spytany czy kocha swoją matkę oznajmił bez problemu, że tak- czy ma do niej szacunek? Tak ma odpowiadał bez zawahania. Po raz drugi zapytałam to, dlaczego tak mówi i tu już odpowiedź się zmieniła usłyszałam od niego, że mówi tak, bo w jego „paczce klasowej” tak mówią i on nie chce się wyróżniać. Poprosiłam go, aby zadał te same pytania swoim kolegą chłopak się zgodził usiadł na ławce ze spuszczoną głową chyba dałam mu powody do przemyśleń. Odeszłam z tego miejsca poszłam dalej. Tydzień później podbiegł do mnie w ręce trzymał różę, powiedział mi, że zadał to samo pytanie odpowiedzi były podobne, najbardziej ucieszyłam się z tego, powiedział, że w jego paczce już nikt nie posługuje się słowami „stary i stara ” o swoich rodzicach to wywołało uśmiech na mojej twarzy. Zapytałam z ciekawości, po co mu ta róża powiedział, że idzie do swojej mamy z przeprosinami i chce jej podziękować za wszystko, co zrobiła.
Podsumowując, ten młody chłopak pomylił wolność słowa z brakiem szacunku? Ja nigdy bym nie chciała w przyszłości usłyszeć od swoje córki/ syna słowa „mój stary albo stara” wtedy będę wiedziała, że rola jest przegrana, że nie dałam z siebie wszystkiego z siebie zapewne bym się obwiniała zastanawiała gdzie popełniłam błąd.
A wy, co sądzicie na ten temat? Chyba nie chcielibyście usłyszeć czegoś takiego? Może czasem warto zaryzykować i zwrócić uwagę na te wyrażenia?
Ten post nie ma na celu obrażenia was, chciałam wyrazić swoje zdanie, choć są tu zwroty np. „[…] To, dlaczego masz… ” Po prostu nie mogłam tego inaczej określić może będzie czytał to ktoś, kto właśnie tak mówi. Jeśli ktoś poczuł się urażony bardzo przepraszam.



Zostawiam was z tym i dziękuje tym co dotarli do końca notki :) Dobranoc :)

sobota, 10 maja 2014

Yesterday's


Cześć!
No to mamy już weekend nasz upragniony, choć niektórzy z was mieli wolne do środy z powodu matur. Ja niestety musiałam przebrnąć ten tydzień w pracy myślałam, że nie wytrzymam, choć pogoda nie była idealna, gdyż padało, czasami pojawiały się jakieś przebłyski słońca, ale to nie zmienia faktu, że wolałabym siedzieć w domku. Mam masę nauki, nauczyciele chyba myślą, że jesteśmy jakimiś maszynami, które pracuję 24 na dobę. Zbliża się koniec roku a oni zadają nam coraz więcej, zapowiedzianych mam masę sprawdzianów i referatów ja rozumiem jeden sprawdzian dziennie, ale nie 2-3 sprawdziany plus kartkówki. Ale koniec o szkole i nauce nie będę was zanudzała.  Weekend u mnie jak na razie zapowiada się dość ciepło słoneczko pięknie świeci a nie jak to było na majówkę cały czas deszcz i zimno brr na samą myśl przechodzą mnie dreszcze. Dziś wieczorem wybieram się na pizzę a do tego czasu pewnie zalegnę przed książkami może pouczę się Japońskiego i na pewno poodwiedzam i pokomentuję wasze blogi, bo mam troszkę zaległości. Wczoraj po przyjściu z pracy zaczęłam farbować włosy mojej siostrze zrobiłam jej balejaż i do tego kolor. Zaczęłam doceniać życie, trudno jej dogodzić w wyborze fryzury koloru i wgl, ale tak pewnie ma większa połowa dziewczyn, na szczęście spodobało jej się odetchnęłam z ulgą. U mnie w fryzurze też zaszyły zamiany, ale o tym napiszę wam później. Przez tą wczorajszą poranną pogodę cały dzień chciało mi się spać była straszna mgła i przez to autobus miał opóźnienie a po południu zaczęło tak strasznie padać. Spojrzałam w okno i straciłam chęci do wszystkiego taka pogoda nie jest zdecydowanie dla mnie. A teraz coś na pocieszenie wakacje zbliżają się ogromnymi krokami Ah czyż to nie piękne.
wczorajsza mgła która spowiła jezioro :)

jakość grr..

A wam jak mija tydzień?  Jakie plany na dalszą część weekendu?

wtorek, 6 maja 2014

Smaki dzieciństwa...

Hello !

Pamiętacie swoje smaki z dzieciństwa te słodycze, ja potrafiłam cieszyć się z zwykłego lizaka. Natomiast teraz jest taki strasznie duży wybór tych słodyczy, że sama nie wiem czasami co kupić.
Niektóre słodycze w większości zamieniliśmy znaleźliśmy  takie jakby zamienniki, dlatego dziś przed pracą poszłam do sklepu i zobaczyłam tam gumę mambę od razu przypomniały mi się czasy zerówki i szkoły podstawowej. Kupiłam sobie moje dwa ulubione smaki truskawkowa i malinowa mamba uwielbiam <3 
Zapewne większość z was tak samo jak ja zamieniło słodką mambę na miętowe gumy do żucia takie jak orbit czy winterfresh.



 Zamieniliśmy kubusia czy też pysia na pepsi lub coca-cole.



Niby jest to normalne że zmieniamy nawyki ja aktualnie bez gumy do żucia nie mogę żyć zawsze mam ją w torebce. Można powiedzieć, że się tak jakby "uzależniłam" od nich mogę żuć przez cały czas.
Ale czy nie watro czasami wrócić do czasów dzieciństwa poprzez smaki, każdy z nas ma np takie danie lub coś słodkiego. Danie, które zawsze robiła wam mama.
A wy jak jedliście mambę jak byliście mali jaki był wasz ulubiony smak ?
Sądzicie że warto wracać do smaków z dzieciństwa ? 
Ja życzę wam dobranoc! Udanego tygodnia :)

niedziela, 4 maja 2014

Fascynujący weekend

Konnichiwa!

Przywitałam was dziś po japońsku jak widać moja nauka coś daje zapamiętałam parę rzeczy i idzie to w dobrym kierunku :) Moja fascynacja tym krajem i pop-kulturą azjatycką jeszcze jest i ciesze się z tego bo myślałam, ze po paru dniach mi przejdzie a tu nie chcę wiedzieć więcej i więcej choć mam na to mało czasu. 
Mam nadzieję, że weekend minął wam bardzo ciekawie i przyjemnie ja skupiłam się głównie na nauce Japońskiego. W sobotę wpadł do mnie chłopak posiedzieliśmy sobie trochę tv po czym wybraliśmy się na spacer. Niestety zapomniałam aparatu zostawiłam go na biurku ahh moja skleroza, no cóż nawet najlepszemu może się zdarzyć. Niestety czas szybko zleciał i Jacek musiał wracać do domu, ja natomiast wybrałam się z moim bratem na majowe do pobliskiego krzyża. I oczywiście pojawił się spontaniczny pomysł zrobienia ogniska. Oczywiście musieliśmy wybrać się do sklepu po kiełbaski i takie tam inne rzeczy. Ja jakoś długo nie zabawiłam na ognisku, gdyż było mi strasznie zimno i wróciłam do domu po 23 Szybko zrobiłam sobie gorąca herbatę na rozgrzanie i wskoczyłam do łóżka.
Niedziela była strasznie nudna cały dzień w domu, choć niby to normalne że spędza się ją w grani rodzinny ale dla mnie nie zawsze coś robiłam no ale miałam więcej czasu na naukę Japońskiego, ale o tym w innym poście. 
Już jutro niestety  Poniedziałek ja cały ten tydzień będę chodziła do pracy w szkole mam wolne bo piszą matury, ale szkoła oddelegowuje nas do zakładów pracy. No może wpadnie troszkę więcej pieniędzy i wybiorę się na większe zakupy. Planuję wybrać się na jakieś zakupy we Wtorek mam nadzieję, że się uda. 
A wam jak minął weekend ? Co robiliście ?
 A ja jak na razie życzę wam dobranoc  Oyasuminasai :)
 Zdjęcie Japonii nocą czyż nie jest pięknie ?

czwartek, 1 maja 2014

Majówka porządki ?

Hej!

W końcu nasza upragniona majówka, można w końcu odpocząć i się wyspać. Bo niestety pogoda u mnie za oknem dziś nie dopisuje jest zimno, szaro i ponuro brr a u was jak z pogodą mam nadzieję, że lepiej niż u mnie. Od samego rana zabrałam się za porządku w swoim pokoju bo wyglądało to jakbym miała mini tornado w pokoju teraz wygląda znacznie lepiej oczywiście biurko było najgorsze. Skąd tam się biorą te wszystkie rzeczy nie wiem jakaś czarna magia :) We Wtorek postanowiłam, że zaczną się uczyć Japońskiego i ogólnie zaciekawiła mnie Japonia kraj kwitnącej wiśni. Kiedyś się tym ciekawiłam a teraz postanowiłam że zacznę od początku. Czyli moim postanowieniem będzie nauczyć się języka Japońskiego. Zainteresował mnie kultura tego kraju, zapewne na blogu będą pojawiały się jakieś ciekawostki na temat właśnie Japonii i wszystkiego co z nią związane. A jak na razie lecę uporządkować moją szafę bo w niej chyba jakieś tsunami przeszło haha. A w związku z nadchodzącymi dniami wolnymi  pomijając jutrzejszy dzień bo mam praktykę ale mniejsza o to trzeba zorganizować sobie jakoś czas bo znów nie uda mi się zrobić tego co bym chciała.

Jak wam mija pierwszy dzień majówki ? Jaka pogoda za oknem ?


Zdjęcie nie jest mojego wykonania :)

Na drzewach pojawił się już bez, który przepięknie pachnie uwielbiam ten zapach :) Miłego dnia :)