wtorek, 29 grudnia 2015

Moje święta

Hej

Dziś przychodzę do was z postem moje święta. Tegoroczne święta nie były dla mnie takie jak co roku. Pomijając fakt, że nie czułam tej atmosfery i to nie z powodu śniegu a raczej jego braku to nie wchodziło w gre. Przez cały okres przygotowań chodziłam do pracy do domu przychodziłam w sumie tylko sie przespać. Wracałam o godzinie 21-22 gdzie wszyscy domownicy już spali a wychodziłam o 6 gdzie jeszcze spali. Nawet kolacja Wigilijna która wpierw odbyła się u mnie w domu po czym pojechałam do mojego chłopaka jakoś nie uświadomiła mi że są to święta. Strojenie choinki czy też pasterka wydawały się dla mnie czymś zwyczajnym. Oczywiście były drobne upominki wspólnie spędzony czas z rodziną. Jednak to nie to samo nie czułam tej magi świąt .
Nie mogę powiedzieć, że były to najgorsze czy też złe święta. Były wspaniałe, spędziłam je z bardzo ważną dla mnie osobą. Pierwsze wspóle święta razem. Cały ten okres świateczny przez tą jedną osobą okazał się wspaniały i nawet niektóre sytuacje tego nie zmieniły. Kto by pomyślał że jedna osoba może znaczyć dla nas tak wiele. 
W tym roku nie wiem dlaczego nie udało mi się zrobić żadnych zdjęć a raczej zapomniałam całkowicie o aparacie. Jest mi bardzo przykro z tego powodu.
A wy jak spędziliście tegoroczne święta ?

Bez tytułu


Cześć!

Jak tam po świętach, u mnie tak samo jak przed. Nie czułam tej atmosfery nie czułam niczego wzgledem tych świąt. Nie wiem jak u was.
Aktulalnie jestem jeszcze w domu ale za chwilę uciekam na autobus i do pracy na godzinę 13 w pracy będę do godziny 19 nie wiem jak to przetrwam. Nie mam ochoty na nic. Zazdroszę tym osobą którę mogą posiedzieć w domu ja niestety już w Ponniedziałek byłam w pracy i tak do końca roku. Mam już tego dość nie mogę się wyspać jestem cały czas przemęczona. Nawet przez święta nie miałam czasu na odpoczynek ale o moich świetach napisze w innym poście, nie mogę powiedzieć że były one złe. Były świetne bo spędziłam je całe z ważną dla mnie osobą. Ale o tym kiedy indziej.
A wy jak czujecie się po świętach plany na Sylwester??

piątek, 18 grudnia 2015

Piąteczek

Cześć 

Jakie to dziwne, z pierwszego Grudnia zrobił się już osiemnasty a minęło to jak za mrugnięciem oka. Naprawdę nie mam pojęcie gdzie uciekł mi ten czas, już w przysżlym tygodniu święta a ja nadal nie kupiłam prezentów, przecież nie miałam tego zostawiać na ostatnia chwilę ale wyszło jak wyszło.
Na dodatek mój tata złamał sobie prawą rękę, także jest bardzo ciekawie.
Nie mam nawet jeszcze choinki i w domu żadnych ozdób świątecznych lapek ani innych stroików. Mam nadzieję że uda mi się to wszytko jutro ogarnąć, również chodzi mi o prezenty po czym może pojadę do mojego chłopaka. W zależności jak szybko uwine się z wszelkimi porządkami podejrzewam że zanim to wszystko uda mi sie ogarnąć będzie już późne popołudnie. Chyba że wstanę o godinie 6.00 aby jakoś wyrobić się z tym do południa w co śmiem wątpić wolę dłużej pospać. A przecież została jeszcze Niedziele handlowa na zakupy więc to jest to co mnie niejako ratuje. Także mam nadzieję że uda mi się jutro lub w ten weekend posprzątać załatwić sprawy z prezentami, kupić je i zapakować i że będę miala spokuj przez najbliższe dni. Dodam, że w Środę poniektórzy z was maja wolnę ja niestety idę do pracy na godzinę 13.00 do godziny 19.00 co mi pozostaje po powrocie ciepła kąpiel i spać. 
Prezenty zapakowane ?? Jak u was świąteczne przygotowania ??
 Wspomnałam, że poszłam na 18-stkę, urodziny naprawdę się udały bez żadnych ale naprawdę dobrze się bawiłam. W zeszłym tygodniu dostałam kolejne zaproszenie na 18-stkę ale dopiero w styczniu więc przez jakiś czas będę miała weekendy wolne mam nadzieję :) 

wtorek, 1 grudnia 2015

Hello December / mix zdjęć 1


Cześć,

Już mamy Grudzień. Przecież co dopiero był początek  Listopada a tu już wielkimi krokami święta, mikołajki i sylwester. A co za tym idzie koniec semestru już straszą u mnie w szkole zagrożeniami. Zapowiada się sprawdziany jak co roku. Mam tylko dwa dni szkoły a nauki jakbym chodziła przez cały tydzień.
Aktualnie jestem na etapie negocjacji z moim T abym wróciła do ćwiczeń tak jak bym chciała. Chciałam zacząć od Poniedziałku ( wczoraj ) ale odwołali mi ostatnią lekcję i tak jakoś stało się że umknęło mi to gdzieś. Dziś również nie miałam ostatniej lekcji więc jakoś przeżyłam te 3 lekcje były dość luźne. Cóż się dziwić był to w-f, matematyka ( z moim wychowawcą ) i GGD. Mamy już Adwent a ja w Sobotę mam pójść na 18-ste urodziny koleżanki z klasy a w Niedzielę mikolajki jak się cieszę nie wiem dlaczego. Nie chodzi o prezenty czy słodyczę bo ich nie dostje już mama nie robi za Świętego Mikołaja. Pora zacząć obmyślać jakimi upominkami obdarować bliskich. I się zacznie szał po sklepach. Macie już pomysły na upominki dla bliskich ??

1. Różyczki od Kotka 2. Romantyczny wieczór we dwoje 3. Cola w tracie jazdy :) 4.Urodziny  Marzeny 5. Andrzejki domówka. 6. Pierwszy śnieg

wtorek, 24 listopada 2015

Chwila relaksu


Wtorek tak jak chyba każdy dzień wypad bardzo pracowicie. Na szczęście po szkole miałam chwile relaksu. Poszłyśmy z dziewczynami do kawiarni Perełka na gorącą czekoladę, która okazała się idealna w tak zimny dzień. Naprawdę uwielbiam tą kawiarnię za klimat jaki w niej panuje i oczywiście za dobrą Kawę i desery. Jest w niej bardzo przytulnie całego uroku dodaje przepiękne oświetlenie i dodatki odpowiednie do pory roku. 
Więc przez tą chwile oddechu obgadałyśmy parę spraw, i napomknęłyśmy temat przygotowań do osiemnastych urodzin Karolci, które odbywają się 5.12 więc to już niedługo a ja i tak uważam że zdążę z prezentem i strojem na ten dzień. 

Szczerze taka chwila oddechu oderwania się od tego wszystkiego się przydaje, szkoda tylko że codziennie nie mam takiej okazji aby wybrać się do tej kawiarni. 

A wy macie swoją ulubioną kawiarnię ??

Mmm... Gorąca czekolada <3 td="">


poniedziałek, 23 listopada 2015

Udanego tygodnia !

Cześć !

Kolejny Poniedziałek, następny tydzień. Bo kto nie lubi Poniedziałków ?
Zapewne większość, patrząc racjonalnie nik ich nie lubi. Wstając rano doznałam straszliwego szoku nie byłam przygotowana na Śnieg za oknem. Dziwne uczucie wstać rano i ujrzeć wszystko w białaych barwach, aż dreszcze mnie przeszły. Tydzień tak jak zawsze zapowiada się pracowicie i to bardzo, z tygodnia na tydzień przybywa mi pracy. Straciłam wszystkie chęci już do wykonywania tych zadań a i tak trzeba je wykonać. W weekend niestety nie udało mi się odespać tygodnia, praktyka robi swoje, a nastepnie przygotowania do domówki, raczej domowych andrzejek. Powtórka z zeszłego roku tylko że w węższym gronie, także po pracy musiałam posprzątać i przyżądzić jakieś zakąski i coś ciepłego do jedzenia. I stwierdzam że nie nadaje się na kucharkę nie mam do tego cierpliwości. Byłam wykończona i marzyłam tylko o tym aby się położyć, całe spotkanie zakończyło się troche po północy więc źle nie było, przerażał mnie jedynie ten balagan który trzeba było posprzątać nastepnego dnia.
Zaliczam ten weekend do udanych tak jak większość. W gronie znajomych, najlepiej choć brakowało paru osób.

A wy jak spędziliście weekend ??
Udanego tygodnia !

środa, 11 listopada 2015

Coś ale jednak nic- recenzja

Mój dzisiejszy dzień jest totalną klapą, wolny dzień w środku tygodnia. Uhu. Kto by się nie cieszył.
Tak właśnie jak przez to pokręciło mi się wszystko, chodzę po domu cały czas i nie wiem w co włożyć ręce, bo to wolny dzień w dodatku święto i strasznie mi się to dłuży. Rodzinak rozjechała się a ja zostałam prawie że sama. Posiadam tylko w domu za ścianą stworzenie określone moim bratem ale nie rozmawiam z nim bo bym się na niego dziś wydarła. Ten dzień dla mnie jest strasznie nerwowy, ciągnie się za mną takie uczucie że w ten dzień nie wypada robić nic normalnego ? porzytecznego. I tak siedzę nic nie robiąc przez cały dzień nie mam czym zająć myśli.

Dlatego pomyślałam, że podzielę się swoją opinią na temat, pewnego kosmetyku do pielęgnacji twarzy i ciała z ziaji. Nabyłam ostatnio oliwkowy peeling (drobnoziarnisty) jako że ta firma trafiła jakoś w moje gusta, postanowiłam i tym razem postawić na nią i wypróbować ten że peeling. Przeważnie kupowałam z tej firmy kremy i maseczki i byłam z nich zadowolona jakbyście chcieli mogę wam je również trochę opisać.

Więc tak, ten peeling jest delikatny ma również delikatny świeży zapach. Żelową lekką konsystencję.
Ja używam go głównie do twarzy i idealnie usuwa martwy naskórek nie podrażnia mojej cery nie mam po nim czerwonej twarzy, wygładza i odświeża nadaje mojej skórze blasku i energii. Cera wygląda świeżo.

Co zawiera? Liście z zielonej oliwki które zawieraj oleuropeinę- naturalny przeciwutleniacz i substancje łagodzącą.
Mikrogranulki które szybko oczyszczają skórę i zapobiegają powstaniu zaskórników, Usuwają zanieczyszczenia oraz martwe komórki naskórka.


 Cena takiej buteleczki 200ml to 9.80zł ja tyle zapłaciłam nie wiem jak wyglądają tam ceny w innych sklepach.
 Ja jestem z tego produktu bardzo zadowolona, nie trzeba nakładać jakiejś masy tego produktu wystarczy niewiele więc jest bardzo wydajny. Zalecany jest do każdego rodzaju cery. Uważam że warto go wypróbować.