wtorek, 24 listopada 2015

Chwila relaksu


Wtorek tak jak chyba każdy dzień wypad bardzo pracowicie. Na szczęście po szkole miałam chwile relaksu. Poszłyśmy z dziewczynami do kawiarni Perełka na gorącą czekoladę, która okazała się idealna w tak zimny dzień. Naprawdę uwielbiam tą kawiarnię za klimat jaki w niej panuje i oczywiście za dobrą Kawę i desery. Jest w niej bardzo przytulnie całego uroku dodaje przepiękne oświetlenie i dodatki odpowiednie do pory roku. 
Więc przez tą chwile oddechu obgadałyśmy parę spraw, i napomknęłyśmy temat przygotowań do osiemnastych urodzin Karolci, które odbywają się 5.12 więc to już niedługo a ja i tak uważam że zdążę z prezentem i strojem na ten dzień. 

Szczerze taka chwila oddechu oderwania się od tego wszystkiego się przydaje, szkoda tylko że codziennie nie mam takiej okazji aby wybrać się do tej kawiarni. 

A wy macie swoją ulubioną kawiarnię ??

Mmm... Gorąca czekolada <3 td="">


poniedziałek, 23 listopada 2015

Udanego tygodnia !

Cześć !

Kolejny Poniedziałek, następny tydzień. Bo kto nie lubi Poniedziałków ?
Zapewne większość, patrząc racjonalnie nik ich nie lubi. Wstając rano doznałam straszliwego szoku nie byłam przygotowana na Śnieg za oknem. Dziwne uczucie wstać rano i ujrzeć wszystko w białaych barwach, aż dreszcze mnie przeszły. Tydzień tak jak zawsze zapowiada się pracowicie i to bardzo, z tygodnia na tydzień przybywa mi pracy. Straciłam wszystkie chęci już do wykonywania tych zadań a i tak trzeba je wykonać. W weekend niestety nie udało mi się odespać tygodnia, praktyka robi swoje, a nastepnie przygotowania do domówki, raczej domowych andrzejek. Powtórka z zeszłego roku tylko że w węższym gronie, także po pracy musiałam posprzątać i przyżądzić jakieś zakąski i coś ciepłego do jedzenia. I stwierdzam że nie nadaje się na kucharkę nie mam do tego cierpliwości. Byłam wykończona i marzyłam tylko o tym aby się położyć, całe spotkanie zakończyło się troche po północy więc źle nie było, przerażał mnie jedynie ten balagan który trzeba było posprzątać nastepnego dnia.
Zaliczam ten weekend do udanych tak jak większość. W gronie znajomych, najlepiej choć brakowało paru osób.

A wy jak spędziliście weekend ??
Udanego tygodnia !

środa, 11 listopada 2015

Coś ale jednak nic- recenzja

Mój dzisiejszy dzień jest totalną klapą, wolny dzień w środku tygodnia. Uhu. Kto by się nie cieszył.
Tak właśnie jak przez to pokręciło mi się wszystko, chodzę po domu cały czas i nie wiem w co włożyć ręce, bo to wolny dzień w dodatku święto i strasznie mi się to dłuży. Rodzinak rozjechała się a ja zostałam prawie że sama. Posiadam tylko w domu za ścianą stworzenie określone moim bratem ale nie rozmawiam z nim bo bym się na niego dziś wydarła. Ten dzień dla mnie jest strasznie nerwowy, ciągnie się za mną takie uczucie że w ten dzień nie wypada robić nic normalnego ? porzytecznego. I tak siedzę nic nie robiąc przez cały dzień nie mam czym zająć myśli.

Dlatego pomyślałam, że podzielę się swoją opinią na temat, pewnego kosmetyku do pielęgnacji twarzy i ciała z ziaji. Nabyłam ostatnio oliwkowy peeling (drobnoziarnisty) jako że ta firma trafiła jakoś w moje gusta, postanowiłam i tym razem postawić na nią i wypróbować ten że peeling. Przeważnie kupowałam z tej firmy kremy i maseczki i byłam z nich zadowolona jakbyście chcieli mogę wam je również trochę opisać.

Więc tak, ten peeling jest delikatny ma również delikatny świeży zapach. Żelową lekką konsystencję.
Ja używam go głównie do twarzy i idealnie usuwa martwy naskórek nie podrażnia mojej cery nie mam po nim czerwonej twarzy, wygładza i odświeża nadaje mojej skórze blasku i energii. Cera wygląda świeżo.

Co zawiera? Liście z zielonej oliwki które zawieraj oleuropeinę- naturalny przeciwutleniacz i substancje łagodzącą.
Mikrogranulki które szybko oczyszczają skórę i zapobiegają powstaniu zaskórników, Usuwają zanieczyszczenia oraz martwe komórki naskórka.


 Cena takiej buteleczki 200ml to 9.80zł ja tyle zapłaciłam nie wiem jak wyglądają tam ceny w innych sklepach.
 Ja jestem z tego produktu bardzo zadowolona, nie trzeba nakładać jakiejś masy tego produktu wystarczy niewiele więc jest bardzo wydajny. Zalecany jest do każdego rodzaju cery. Uważam że warto go wypróbować.

wtorek, 10 listopada 2015

Nieidealna


Nie jestem idealna i nigdy nie będę. Nawet nie chcę być. Popełniam błędy, popełniam masę błędów i zapewne to się nie zmieni. Przecież każdy uczy się na swoich błędach chociaż popełniamy je kilka raz i będziemy je popełniać tyle razy dopóki sami nie dojdziemy do racjonalnych wniosków.

Nie mam idealnej figury, włosów, twarzy, wagi nie jestem idealna dla każdego nawet dla samej siebie. Może jestem idealna dla niego ?

Zastanawiam się ostatnio czy to w ogóle ma jakiś sens. Może dlatego że wyjechał nie widziałam go przez dłuższy czas. Tak zwana próba czasu. Nie chce nikogo obciążać moimi myślami muszę sama sobie wszystko poukładać.

Próba czasu nie ma chyba nic gorszego, to dziwne uczucie oddalania się od siebie, częściowa pustka wszystko okaże się w ten weekend ale czy mam mu powiedzieć o moich myślach czy to ma sens? Nie chce go zranić, zranić jego uczuć ale też nie chce przed nim ukrywać prawdy, Sama już nie wiem czego od siebie i od niego wymagam. Nigdy od niego nic nie wymagałam, nie wiem nawet jak zacząć tą rozmowę.
Nie jestem idealna w dobieraniu słów, nie jestem idealna w niczym. Podobno ideały nie istnieją. Więc nie udawajmy nie starajmy się być ideałem. Bądźmy po prostu sobą.