sobota, 25 lipca 2015

Rainy Saturday


Hej,

Mamy już Sobotę a co za tym idzie, ostatni tydzień Lipca. To jest straszne mój ostatni tydzień wolności po czym mykam na praktyki i będę " tyrać jak wół" czy jak to się tam mówi. Tak się właśnie zastanawiam co by tu robić, za oknem szaro buroo i padaa. Pogoda mi w tym nie pomaga i tak sobie myślę, że wypadało by poćwiczyć w końcu mam ostatnie dni wakacji trzeba je jakoś wykorzystać... To może na dziś Ewka Skalpel ? Będę umierała ale dam radę nie ma że boli. A na pewno będzie boleć uwierzcie...
W tym tygodniu byłam u mojego ziemniaczka ale o dziwo nie zrobiłam z nią zdjęć taki w miarę normalnych. A po za tym ziemniak ma op (pewnie będzie to czytać) Dlaczego? Bo się przefarbował na ciemny kolor???
Ale ogólnie tydzień uważam za udany. Dziś może jak pogoda się polepszy to wybiorę się na "Dni Kultury Kaszubskiej" czyli tak zwane "Zażywanie Tabaki" bądź może wybiorę się na " Dni Powiatu Kartuskiego" na koncert Margaret. Atrakcji w ten weekend mam od groma tylko wszystko zależy od pogody...


A wy jakie plany na weekend??
Coś w stylu no make up 

Kolekcja ziemniaczka :P

3 komentarze:

Agata pisze...

też chce na koncert Margaret *.*

Marzena Panek pisze...

super fotki ;) piekne jestescie :**
super wpisy i blog powodzenia ;3

Emi lia pisze...

o jakie fajne napisy na coli haha :)

mogłabyś poklikać w moim nowym poście? :*
http://czillen.blogspot.com/