niedziela, 10 maja 2015

Strach utratą marzeń

Moshi moshi !

Powrócił mój japoński powróciłam i ja ? Nie mam zielonego pojęcia co się ze mną dzieję, że nie potrafię napisać już normalnego postu ? Tak więc staram się powrócić do mojego poprzedniego trybu.
A teraz przechodzę do tematu.

Każdy z nas ma marzenia najczęściej te niespełnione do których dążymy w odwrotnym kierunku. Usiądź teraz i pomyśl dlaczego jest to jeszcze Twoim marzeniem a nie działaniem nie jest to w realizacji ?
Boisz się co pomyślą inni ludzie, boisz się że poniesiesz jakie kolwiek konsekwencje ? że nie uda Ci się tego osiągnąć ? Jesteś tego pewna/ pewien ? 
Skąd możemy wiedzieć czy uda nam czy też nie jeśli nie spróbujemy ? Nazywasz to strachem.
Strachem przed ? No właśnie przed czym ? Wolisz poczucie komfortu wolisz siedzieć z myślą że twoje marzenia odpływają bo się boisz !
Zadaj sobie pytanie czy robisz cokolwiek aby te marzenia spełnić ? Czy nadal się chowasz.
A może po prostu boisz się swoich marzeń ?
Nie mów że komuś się udało Tobie tez może się udać może to akurat Ty jesteś " osobą jedną na milion" 
Jeśli nie będziesz podążać za tym co chcesz osiągnąć nigdy tego zdobędziesz.
I to wszystko przez strach, który nas blokuje od środka, pozwolisz na to. Pozwolisz aby inni mówili Ci co masz robić jak masz żyć, co jest dla ciebie dobre a co nie ? 
Pozwolisz aby oni pokierowali Twoim życiem chcesz aby przeżyli go za Ciebie. Ciesz się tym co masz dąż do swoich celów, bez względu na konsekwencje których tak się obawiasz a nie jesteś ich pewien. Nie warto tracić marzeń nie warto odkładać ich na potem, przestań się bać ! Łatwo napisać ale wiem że trudniej jest z realizacją sama miałam z tym problem. Dlatego chciałam się podzielić z wami i muszę powiedzieć że jestem w trakcie realizacji jednego z marzeń a raczej celu. Przestałam zwracać na to co mówili mi inni niektórzy się śmiali pytali ale po co i tak się nie uda, odpowiadałam tylko że się jeszcze przekonamy. A teraz wszystko ucichło wszystkie zbędne komentarze. Uważam  że jeśli pokarzemy że jesteśmy zdeterminowani do działania i że nie jest to "fascynacja na raz " (Pewnie dziwnie to zabrzmiało ) zobaczą że w tym trawmy że do tego dążymy to nawet nam pomogą ! Bo jednak ona może coś osiągnąć tak samo jak Ty On czy Ona. Musimy po prostu się przełamać z tym strachem otworzyć szeroko oczy i ujrzeć jakie to mamy możliwości a jest ich sporo. I piszę wam to dziewczyna z miejscowości gdzie nawet "diabeł nie mówi dobranoc" niby nie mam tu wielu perspektyw i szans ale za to mam determinację i zaangażowanie bez tego bym nic nie osiągnęła . Staram się odżucać od siebie słowo strach, niczego nie żałować w końcu jak nawet popełnię jakiś błąd to się czegoś nauczę wyciągnę wnioski nawet jeśli miała by popełnić ten sam błąd przez cały czas to w końcu zapamiętam  i się nauczę ale dojdę do tego sama. Tak więc przedstawiłam wam moje przemyślenia... I z chęcią poznam wasza opinię co o tym sądzicie :) 
Miłej niedzieli.... Mam nadzieję że pogoda dopisuje !

Tak wiemy zdjęcia zrobione kalkulatorem aparat miał akurat niedyspozycję :)



4 komentarze:

Nata & Cudi pisze...

Świetny post i cudowne zdjęcia !
http://zaczytanaaax.blogspot.com/

BLACKBERRYANDBLUE pisze...

Lubię czytać takie posty :)

Za komentarz odwdzięczam się obserwacją i trzema komentarzami :)
http://blackberryandblue.blogspot.com/

JoannnnaKon pisze...

super post :)

Zapraszam do mnie :) =KLIK=

so good pisze...

Świetny post! Co powiesz na wspólną obserwację? Zacznij i mnie poinformuj, a na pewno uczciwie się odwdzięczę ;) Poklikasz w linki w poście? To dla mnie bardzo ważne, zrobię to samo u Ciebie :) Mój blog