piątek, 3 kwietnia 2015

Wyzwanie trwa... Grasz dalej Czy się poddajesz??

Grasz dalej?? Czy się poddałaś ?

Nie trać wiary i nadziei.

Niczego nie przyspieszysz, nie myśl że z dnia na dzień czy w nocy zdarzy się wielki cud. Bądź wytrwał nie poddawaj się!  Podjęłaś się wyzwania teraz nie odpuszczaj, wiedziałaś na co się piszesz. Wiedziałaś, że nie będzie łatwo nikt tego Tobie nie powiedział ! Dążenie do celu to bardzo długa droga ale pamiętaj ! Osiągniesz swój cel będziesz z siebie duma. Ba już powinnaś być, podjęłaś się wyzwania zrobiłaś duży ogromny krok w przód. Zrobiłaś coś dla siebie ! I co teraz warto z tego zrezygnować ? Jak już zaczęłaś nie dokończysz tego ??
Z jakiego powodu ? Lenistwa ?? Jest to silniejsze od Ciebie ?
Lecz jeśli trwasz i się nie poddałaś. Osiągnęłaś już o wiele więcej niż ci się wydaje !
Nie masz ochoty na trening nie masz siły? Idź na spacer, maszeruj, nie siedź bezczynnie najgorsza rzecz jaką możesz zrobić....
Pamiętaj bądź rozsądna!...nie nagradzaj się jedzeniem....
Pamiętaj że potrzebujesz czasu aby osiągnąć swój cel.... Bądź tego świadoma...
Postaram Ci się pomóc.... tylko Ty musisz tego chcieć...
Nie zrobię tego za Ciebie....
Prosta sprawa :) Samo też się nie zrobi !!!

CHCESZ! DZIAŁAJ!

Nie siedź bezczynnie. Godzina treningu w ciągu dnia to zaledwie 4% dnia.
Od dobrego nastroju dzieli Cię 1 trening :D
Moja propozycja na dziś ?? 

Skalpel Wyzwanie !!! Ewy - Wiem że dasz radę, udowodnij wszystkim że potrafisz!!!

Nie zapominaj o rozgrzewce proponuje start zestaw:

 50 pajacyków 
50 przysiadów
20 wypadów na każdą nogę do przodu i do tyłu 
30 wspięć na palce 
20 przysiadów z wyskokiem 
30 sek. skip A
20 wypadów do boku na każdą nogę 
Całość powtórz 3 x 
Gwarantuję Ci że będziesz z Siebie dumna, będziesz miała cudowny nastrój...
 Mam nadzieję że choć w jakiejś małej części z tego skorzystasz !!! 
Trzymaj się pa pa : I pamiętaj widzę cię dziś na treningu nie zapominaj o nim :) 

Siłownia w szkole... I jest dobrze....

5 komentarzy:

Zuzia Mazurkiewicz pisze...

Bardzo motywujący post! Trzeba zawsze walczyć do końca! Kiedyś będziemy patrzeć w lustro i powiemy sobie "jak to dobrze, że dotrwałam do końca i mogę teraz cieszyć się tak pięknym ciałem"
Pozdrawiam i życzę wesołych świąt:)
Ps. kiedy będę miała lenia, zajrzę tu i przeczytam tego posta. Dziękuje!!!
http://perlley-suzanna.blogspot.com/

blueberry's fashion pisze...

Świetnie że tak motywujesz do ćwiczeń :)

paperlife pisze...

Świetnie ,ze tak motywujesz :)

Zuzanna Fulara pisze...

Zmotywowałaś mnie zeby dziś wstać z łóżka i cos zrobić. Wczoraj przejechałam 30 km rowerem a dziś mam dzień lenia ale chyba to zmienię ;)

Zuzanna Fulara pisze...

Dziś mam dzień lenia bo wczoraj przejechałam rowerem 30 km. Ale dość tego leżenia. Ide ćwiczyc