poniedziałek, 12 stycznia 2015

Trwamy w postanowieniach...

Chyba zacznę, już długo planowaną serię postów fit, postaram się podtrzymywać  was na duchu, wszyscy będziemy trwać w postanowieniach noworocznych tym razem na pewno Wam się uda. 
Postaram się wrzucać jakieś proste i szybkie zdrowe przepisy na przekąski, które powinny zastąpić nam słodycze nasze kochane słodycze.  
MOTYWACJI 
nie będzie końca 
Podzielę się z wami moimi ulubionymi ćwiczeniami dzięki którym zrzuciłam ok. 9 kg i oczywiście wyrzeźbiłam troszkę ciało, bo przyznajmy kto nie marzy o pięknym brzuchy czy tyłku. Do wakacji pół roku więc działamy....
To może trochę o mojej przygodzie, rok temu ( z przerwami) zaczynałam ćwiczyć tak już na poważnie niestety były przerwy spowodowane zapomnianymi kontuzjami. 
Początki były ciężkie po pierwszym treningu nie mogłam wstać z podłogi ale po czasie nie wyobrażałam sobie dnia bez treningu bez jakiegokolwiek joggingu. Było coraz lepiej moja motywacja rosła jeżeli nie wykonałam treningu czułam taką pustkę bo była to jedyna chwila dla mnie w której byłam sama ze sobą. Jasne na początku moi bliscy mieli niezłą zabawę ze mnie nie miałam wsparcia słyszałam tylko   po co to robisz i tak nic nie osiągniesz nie uda ci się nie dasz rady. To najbardziej mnie motywowało mogłam powiedzieć im tak to patrz. 
Ja jestem zwykłym człowiekiem śmiertelnikiem takim jak TY chodzącym po ziemi... Dużo pracuje, uwielbiam marzyć i latać we śnie. Każdy dzień przynosi mi nowe wyzwania, którym próbuje sprostać... Kiedy mi się uda wiem że mogę więcej ładuję się pozytywną energią odnoszę swój mały/wielki  sukces ( są to tez treningi jeżeli zrobię więcej powtórzeń niż poprzedniego dnia) 
Od dziś będę się dzielić nim z Tobą nie zostawię Cię/ Ciebie samej/ samego.
Mój przepis na sukces nie odwracałam się od szans jakie przynosił czas... Mówiąc "nie chce mi się... nie mam siły... to za trudne" myślałam sobie jestem już tak daleko i tak blisko celu że nie mogę teraz się poddać. 
Coś dla Ciebie :
Dziel się dobrym słowem, uśmiechaj się wspieraj tych smutnych dziel się pozytywną energią. Nie bądź zachłanna.... Bądź cierpliwa..wyznacz sobie cel i ze spokojem i z przekonaniem w myśli, krok po kroku realizuj nową siebie.
Nie powiem że będzie to łatwe,proste ale nie niemożliwe i warte wszystkich poświęceń. 
Ja już jestem z Ciebie dumna, że jednym z Twoich postanowień będziesz nowa TY. Pomogę Tobie razem się nie poddamy. 
Działaj i nie przestawaj podejmować kolejnych prób.
Jesteś z Nami? Trwasz w postanowieniach ?
NIE PODDAWAJ SIĘ ;) 


6 komentarzy:

Vanely pisze...

Bardzo motywujący pościk ;) Gratuluje weny ;)
Mam nadzieję ze wpadniesz do mnie ;)
http://vanely-vaanely.blogspot.com/?m=1

Only Julia pisze...

Zmotywowałaś mnie! Dziękuję. ;)
Śliczny wygląd bloga.

http://hi-im-crazy.blogspot.com/

Only Julia pisze...

Zmotywowałaś mnie! Dziękuję. ;)
Śliczny wygląd bloga.

http://hi-im-crazy.blogspot.com/

Wiktoria 錦戸 pisze...

Tej motywacji potrzebowałaby bardzo, bardzo dużo. Jestem strasznym leniem i zwyczajnie wolę sobie odmówić raz słodyczy niż poćwiczyć xD. Zazdroszczę Ci tej determinacji :).

http://miacocolino.blogspot.com/

Marzena Panek pisze...

Super blog na prawdę świetny :)
Fajny wpis ; *

Bestivers pisze...

:) Zawsze coś sobie postanawiałam np. w tym roku postanowiłam sobie, że nauczę się robić szpagat ale po ćwiczeniach dostałam strasznych zakwasów i ledwo co chodziłam no, i przez to się zniechęciłam, lecz twój post dał mi motywację i bardzo Ci za to dziękuję :)