poniedziałek, 26 stycznia 2015

Irytujące.... Nie poddaje się i Ty też nie

Po raz kolejny przekonałam się jak wszystko może legnąć w gruzach. W jeden dzień a w sumie jedną chwilę, wszystko co do tej pory planowałam, egzaminy szkoła itp przez jedno niefortunne zdarzenie uległo zmianie. O czym mówię ?
Czwartek dzień jak co dzień szkoła przedostatnia lekcja w-f gra w zbijaka próba złapania piłki niestety straszliwy ból piłka uderzyła w dłoń (złapałam po czym ją upuściłam). Wizyta u higienistki palec może być wybity ujdzie ostatnia lekcja bez pisania. Wizyta lekarza, skierowanie na SOR prześwietlenie, czekanie jak na skazanie złamanie z przemieszczeniem i roztrzaskanie środkowego paliczka palca prawej ręki. 
Próba zahamowania łez, płacz załamanie co teraz będzie co z egzaminem co z pracą, szkołą. 
Pocieszająca wieść (?)  że mogę mieć  operację aby poskładać palec kość zbyt roztrzaskana.
Jedna myśl w głowie co ja zrobiłam jak będę trzymać nożyczki, totalne załamanie. Skierowanie do szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku co będzie dalej czy podejmą się operacji, nie miałam już chęci do życia dla mnie był to koniec mojej kariery w zawodzie ( fryzjerka ). Znów na prześwietlenie z sali do sali w jakiś podziemnych korytarzach. Obeszło się bez operacji jak na razie czy operacja będzie wykonana dowiem się w Środę na kontroli.
Jestem teraz bez możliwości treningów siłowych, chociaż cały czas nie wiem co będzie dalej nie poddam się. Piszę do was choć z trudnością to musiałam czułam taki brak z tego powodu.
Czekać będzie mnie zapewne rehabilitacja aby palec był całkowicie sprawny w końcu  to moje narzędzie pracy. 
Mam nadzieję, że wy również się nie poddajecie tak jak ja mimo przeciwności losu, pisze do was z uśmiechem na twarzy nie przestaje treningów choć nie są już tak intensywne to NIE ODPUSZCZAM  mam nadzieję, że TY TEŻ SIĘ NIE PODDAJESZ. 
Mój plan treningowy na dziś brzuch ćwiczenia wzmacniające. A Ty co zaplanowałaś na dziś?
Pochwalcie się w komentarzu jak tam wasze treningi ? NIE PODDAJECIE SIĘ ?
NIE ZAPOMNICIE O ROZGRZEWCE ;) 
Moja propozycja dla was na ćwiczenia na brzuch 
Całość powtórzcie 3 razy wiem że wam się uda :)
1 ćwiczenie- 20 x
2 ćwiczenie-30 x
3 ćwiczenie- po 20 na każdą stronę
4 ćwiczenie - 30 x
5 ćwiczenie - po 20 na każdą stronę
6 ćwiczenie ( ostatnie dacie rade)-po 20 na każdą stronę 
Jeśli chcecie na rozgrzewkę zróbcie na początku 50 pajacyków lub jak wolicie zróbcie je między przerwami pomiędzy ćwiczeniami.

GOTOWA ? DZIAŁAMY !

14 komentarzy:

Madusia pisze...

mam nadzieję, że z palcem wszystko będzie jednak w porządku. :)
co do ćwiczeń, to my z chłopakiem chyba dzisiaj zaczynamy nasz wspólny cykl treningowy, chociaż ja się rozchorowałam i nie wiadomo czy dam radę. okaże się wieczorem. :)
pozdrawiam.
http://poprostumadusia.blogspot.com/

Missi Martula pisze...

Mam nadzieję, że nie będziesz musiała przechodzić operacji... Powodzenia! :)
Bardzo fajny post ;)

Nika - Nikaa pisze...

Fajne ćwiczenia ;)

D-land pisze...

Zdrowia!
Na pewno szybko z tego wyjdziesz

Simsiaraa pisze...

Jejku,wspólczuję :(

CytrynkowyŻelek K pisze...

Super post i bardzo fajny wygląd bloga! :)
Będę tutaj często zaglądać! :*
Zapraszam do siebie w chwili wolnego czasu ♥
http://fashionmylovelife.blogspot.com/

CytrynkowyŻelek K pisze...

Super post i bardzo fajny wygląd bloga! :)
Będę tutaj często zaglądać! :*
Zapraszam do siebie w chwili wolnego czasu ♥
http://fashionmylovelife.blogspot.com/

Weronika B pisze...

Super post! Chcę też ćwiczyć <3 :) Od dzisiaj biegam :)

Mickey Mickey pisze...

Super Post :) Naprawdę świetne ćwiczenia !

Turqusowa pisze...

a ja muszę się przyznać, że tyle razy rezygnowałam, ze nie zliczę. Od następnego tygodnia chodzę na siłownię i zumbę, więc może to mi coś wniesie do mojego zycia :)

Małgorzata Szymańska pisze...

świetne ćwiczenia.;)


http://malenkafotografia.blogspot.com/

Ilona Kasprzycka pisze...

wracaj do zdrowia :) ja dzisiaj ćwiczę z Ewką Turbo Wyzwanie :)
pozdrawiam ;)

http://lovegraphy-artist.blogspot.com/

Lidia Lenaஐ pisze...

Zdrowia życzę kochana, i mam nadzieję, że twój palec wydobrzeje. To naprawdę straszne. :(
http://l-jak-lidia-blog.blogspot.com/

angelika szym pisze...

Życzę szybkiego powrotu do zdrowia! Oby z palcem było jak najlepiej! Ja również się nie poddaję, dzisiaj partie brzucha i pośladków.

www.szymcia-blog.blogspot.com