poniedziałek, 31 marca 2014

Sunny day

Hej hej :)

Kolejny dzień z taka piękną pogodą aż szkoda go marnować niestety trzeba iść do szkoły ja mam dziś zajęcia od 13.20 do wieczora czyli 18 niestety. 
Nie mogłam dziś wstać przez tą zmianę czasu ale do końca tygodnia powinnam się przestawić. Taki piękny dzień a ja mam dziś sprawdzian z technologi na który się kompletnie nic nie uczyłam przez weekend za ładna pogoda była aby zmarnować go na naukę. Z tego powodu musiałam dziś wstać wcześniej i się pouczyć właśnie w tej chwili pisze do was i mam otwarty zeszyt. Wzięłam szybki prysznic włosy nadal mam mokre muszę skończyć się ogarniać został mi jeszcze makijaż i u ułożenia jako tako włosów jak wyschną do końca. Nie lubię używać zbyt często suszarki wolę aby włosy same naturalnie się wysuszyły a jak każdy wie suszarka niszczy włosy dlatego ja staram się ograniczyć do minimum użycie tego o to sprzętu. 
Coś może napisze o wczorajszym dniu więc rano byłam w kościele następnie poszłam na spacer z moją siostrzyczką, potem moja mama zrobiła pyszny obiadek po czym wybraliśmy się na spacer z rodzicami z którego zostałam jak to powiedzieć porwana haha. Moja starsza siostra przyjechała i za brała mnie z połowy spaceru do auta i pojechałyśmy na plażę. Słoneczko przepięknie świeciło i nawet się troszkę opaliłam:)
A wy co wczoraj robiliście ?
Uważacie weekend za udany ?
Przestawiliście się już z zmianą czasu, udało wam się wstać dziś bez problemu ?

A tu macie zdjęcie z wczoraj z pomostu niestety jakoś Grr :(
Udanego dnia wam życzę :)

sobota, 29 marca 2014

Have a nice day

Cześć kochani !

Witam was w to piękne  i słoneczne popołudnie. Za oknem świeci piękne słoneczko i jest chyba z jakieś ponad 10 stopni. Więc za chwilkę lecę z powrotem na podwórko szkoda marnować tak pięknego dnia.
Taka piękna pogoda  a ja mam masę nauki którą zapewne odłożę na później aby nie zmarnować takiej pogody. Od 8 rano zaczęłam robić jakieś wiosenne porządki w szafie i pokoju w końcu trzeba było się za to zabrać :)
Następnie pomogłam mamie troszkę w ogródko po czym poszliśmy wszyscy sobie na herbatkę i ciasto. I teraz właśnie się nim zajadam.
Mam w planie zrobić dziś rzeczy, które powinnam była zrobić już jakiś czas temu i mam ochotę wybrać się na jakiś spacer lub może przejażdżkę  rowerową albo motocyklową. 
Nie ma co marnować tak pięknego dnia :)

A wam jak minęło przedpołudnie? 
Też jest u was taka piękna pogoda ?
Co planujecie na dzisiejszy dzień ?:)

Have a nice day :) 


 Niestety blogger zepsuł jakoś tych zdjęć :(  

piątek, 28 marca 2014

Tęsknota ludzka..

Cześć Kochani !

Tak sobie teraz siedzę i myślę lub rozmyślam nad zachowaniem ludzi którzy tęsknią i się tego wypierają.
Dlaczego poruszyłam taki temat na samą myśl dziś narzuca mi się słowo miłość, zapytacie dlaczego miłość? 
Gdyby nie moja koleżanka i jej chłopak i ich dzisiejsza kłótnia za pewne nie zwróciła bym uwagi na ten temat.
Niektóre osoby kierują się że tak to ujmę mottem (?)  z facebooka miej wyje*ane a będzie ci dane i większości może nie spora grupa ludzi właśnie tak robi. Uważa że gdy nie będą zwracać uwagi na drugą osobę to wszystko się ułoży. Otóż nie dla jednej osoby jest to może i dobry sposób ale nikt nie pomyśli co ta druga osoba czuje co sobie może pomyśleć. Może jest to dla niej trudniejsze niż dla nas ? I potrzebuje naszego wsparcia nie wiemy jakie ma w tym momencie myśli. 
Obie strony zaczynają za sobą tęsknić ale żadna z nich się do tego nie przyzna bo kierują się poradą z jakiś bestów (?) I tu zaczyna się największy problem kierując się tymi bestami ranimy drugą osobę i możemy zniszczyć związek który zrodził się z kilkuletniej przyjaźni. Podaję akurat tu przykład z życia wzięty, może trudno w to uwierzyć ale przez to całe niby motto czy przesłanie zniszczył się dwu letni związek. 
Po kłótni nie wiem chyba chłopak stwierdził że jak nic nie zrobi to dziewczyna sama do niego przyjdzie i go przeprosi ? Za jego zdradę ? Ona oczywiście była skłonna dać mu druga szansę tylko liczyła na to żeby pokazał jej że mu zależy. Widać było po nich że za sobą tęsknią lecz nikt się do tego nie przyznał wiadomo duma chłopaka a dziewczyna nie chciała wyjść na idiotkę. 
Jak to możliwe, że nawet nie mówili sobie głupiego cześć gdy przechodzili obok siebie . Wiem od jego kolegów że on bardzo żałował tego co zrobił i nawet zdarzyło mu się płakać z tego powodu. Trudno w to uwierzyć ale jak się kogoś kocha to łzy to oznaka że zależy nam na drugiej osobie. Dziewczyna tak samo płakała po nocach z tęsknoty róże myśli przychodziły jej do głowy. 
Po jakimś czasie bodajże miesiącu  tęsknota przerosła ich obojga w końcu z pomocą przyjaciół  spotkali się i wyjaśnili sobie wszystko. Ta historia na całe szczęście miała szczęśliwe zakończenie byli ze sobą nadal.
Jak wielka może być tęsknota ludzka ? A jak mało inteligentny potrafi być człowiek aby kierować swoje życie dzięki jakimś cytatą które tworzą wyidealizowany świat. Te dwa pytania nurtują mnie do teraz.

A wy jak uważacie jak wielka może być tęsknota ludzka ? 
Warto kierować się bestami czy wyidealizowanymi opisami świta życie i miłości ? 
Jakie jest wasze zdanie na ten temat ?




czwartek, 27 marca 2014

Kursy zawodowe...

Hej 
Na samym wstępie powitam was wspaniałą informacją ze jutro już piątek. Ja dzięki temu wytrzymałam dziś 12 godzin lekcyjnych od 8 do 18 być w szkole jest to nie logiczne.
Wracając do tytułu posta kursy zawodowe czyli przedmioty zawodowe które mam przez jeden miesiąc. Są plusy i minusy nie mam normalnych lekcji takich jak fizyka, historia, chemia czy matematyka. Ale godziny lekcyjne nie są zbyt ciekawie ułożone przeważnie od rana do wieczora tylko raz w tygodniu mam 4 lekcje jest to środa ale od 15 do 18. 
No w sumie nadrabiamy w miesiąc to co klasy profilowane mają przez cały rok, więc się nie dziwie. Postanowiłam znaleźć jakąś motywację czy coś w tym stylu co będzie dawało mi jakiegoś kopa do działania, że gdy przychodzę do domu o tej 19 to chciała bym coś zrobić ale mi się nie chce łapie tak zwanego lenia. 
Co może być taka motywacją macie jakieś pomysły? 
Może być to jakiś filmik, piosenka.
Macie coś takiego co was motywuję do dalszego działania ?

środa, 26 marca 2014

Spring and snow ?

Cześć !

Witam was po bardzo długiej przerwie ale mam nadzieję że zmieni się to od dziś i będę tu o wiele częstszym gościem niż aktualnie. 

 Śnieg 

Czyli dla mnie jakaś dziwna sytuacja tej wiosny po takich pięknych dniach a tu nagle wczoraj co śnieg skąd on się wziął. Sama nie wiem moje zdziwienie było ogromne gdy wstałam i zobaczyłam za oknem śnieg. Ale dziś już na szczęście jest przepiękne słoneczko i mam nadzieję że taka pogoda już zostanie z nami. 

Od tygodnia mam masę nauki jeszcze więcej niż zawsze gdyż mam kursy zawodowe niby tylko 4 przedmioty a masa nauki, no cóż musimy to zaliczyć w miesiąc. A w taką pogodę jak dziś nie chce się siedzieć w szkole a zwłaszcza do 18. Mam dziwny rozkład zajęć przeważnie lekcję są do 18 lub 17.30 np: dziś odbywam zajęcia tylko 4 lekcję ale za to od 15 do 18 czyli wracam do domu jest troszeczkę po 19 i na nic już nie mam siły. Ale o tych kursach może w innym poście. 

Wszyscy w tym okresie mają sporo nauki zaczynają się matury, egzaminy gimnazjalne, egzaminy zawodowe, testy szóstoklasisty czyli jednym słowem jest to najuciążliwszy okres związane ze szkołą i nauką. Wiem że nauczyciele strasznie cisną do nauki i mówią to będzie na maturze i to będzie na testach ich zdaniem wszystko będzie. Nikt nie wie jakie będą pytania  a oni tym bardziej stresują. 
  

Wiosna 

Jest już u nas od paru dni widać to nie tylko dziś za oknem ale też to czuć oraz widać to na facebooku zakochani są wszędzie wszyscy zmieniają statusy na w związku. Choć mówią że dojrzały związek to taki o którym facebook nie wie idąc nawet przez park ze szkoły na ławkach siedzą zakochani jest to urocze.

A jak tam u was z pogodą też padał u was śnieg ? 

Przygotowujecie się do egzaminów gimnazjalnych a może matury ? 
Macie jakieś swoje sposoby na naukę ? 


niedziela, 16 marca 2014

Po długim czasie...

Cześć !
Witam was po długim czasie, mojej przerwie na poukładanie  sobie życia, że tak to ujmę ładnie prawda haha :) ale ja nie o tym. Co robiłam przez ten czas jak już wyżej wspomniałam starałam się poukładać wszystko w jedną całość, chciałam tu coś napisać wcześniej ale niestety internet na to nie  pozwalał.
Przez ten czas zrozumiałam że jeżeli kochamy dana osobę to nie wiem co by zrobiła i tak jej to wybaczymy. Odwiedziłam parę miejsc z którymi wiążą się wspomnienia.
Wiecie co jest w tym najgorsze co boli najbardziej ?
Idziesz w te same miejsca, bez tych samych ludzi...
Niby to tyle jakieś głupie miejsce widok i wgl ale to już nie to samo, te wszystkie wspomnienia wracają.
Jak wiecie mój chłopak miał kursy w mojej szkole do 17.03 czyli w ten poniedziałek jest ostatni dzień.
Dzięki temu jeszcze bardziej miałam szanse na wyjaśnienie co będzie z nami dalej i na razie jest tak, że jesteśmy już razem ponad 4 miesiące jak ten czas szybko zleciał. Mamy teraz ze sobą lepszy kontakt i jak to powiedziała nauczycielka od kursów tworzymy idealna parę. Trochę dziwnie to usłyszeć od nauczycielki nie uważacie ? 
No a po za tym w szkole jak w szkole nie mam żadnej jedynki na szczęście za to wpadła mi 5 i 6 z informatyki i 4 z fizyki z sprawdzianu a ja przecież nie ogarniam fizyki. Od wtorku tj. 18.03 do 14.04 zaczynam kursy zawodowe jej na miesiąc mam spokój z takimi przedmiotami jak matma, fizyka, chemia itd. mam tylko przedmioty zawodowe czyli technologa, higiena, stylizacja i nie wiem jeszcze jakie.
Weekend minął mi tak jakoś ni jak gdyż byłam w sobotę w pracy no ale była moja ulubiona klientka pani Tersa kojarzycie to nazwisko  Adam Tersa mówi wam to coś? Ha jeżeli słuchacie reggae to powinno Adam Tersa- Ras Luta, czyli chodziło mi o jego mamę uwielbiam słuchać jak opowiada o swoich podróżach i wgl ahh...  No po za tym pogoda jakoś wczoraj nie dopisywała padał śnieg u was też ?
A jak wam minął ten tydzień i weekend uważacie go za udany?

niedziela, 2 marca 2014

Nowy miesiąc nowe plany...

Witam was po długim czasie :)

Już mamy marzec jeju jak szybko to zleciało straciłam poczucie czasu. Co robiłam przez ten czas jak mnie nie było oczywiście zajmowałam się nauką bo trzeba ehh... Jestem tym wszystkim wykończona a tak po za tym to jestem szczęśliwa zakochana i ostatnio patrzę na świat bardziej optymistycznie.

Nowy miesiąc nowe plany i postanowienia:
Więc co postanowiłam będę sobie wyznaczać jakieś cele która mam zrealizować w danym miesiącu oraz plany które tez mam nadzieję zrealizować choć plany będą tygodniowe zapewne. 

Czyli moje postanowienia:
  1. Zabrać się solidnie za siebie znaczy zacząć ćwiczyć regularnie, bo oczywiście zawsze łapie lenia i ćwiczę raz albo dwa razy w tygodniu tylko.
  2. Dieta dieta i jeszcze raz dieta więcej zdrowej żywności zero niepotrzebnych pustych kalorii ojj to będzie trudne może od czasu do czasu tylko kostka czekolady haha :)
  3. Nauka muszę poprawić swoje stopnie zacząć się uczyć i pozaliczać swoje zaległe prace.
No to były cele miesięczne chyba można to tak nazwać, to teraz czas na plany tygodniowe. Więc na ten tydzień planuję:
  1. Zrobić projekt z chemii "chemia w życiu codziennym" nie wiem jak i nie wiem o co w nim chodzi ale muszę to zrobić.
  2. Rozpisać tematy na praktykę to będzie wyzwanie rozpisuje je od dwóch miesięcy i nie mogę się za to zabrać :)
  3. Iść na spacer z kotkiem ale to po szkole oczywiście żadnych wagarów. Nie no wagary są nie ładne " babcie nie była by dumna " haha
  4. Wybrać się na sesję z moją kochaną Adusią i wstawić tu jakieś zdjęcia :)
  5. Wypadało by napisać sprawdzian z historii ale ja nic nie potrafię.
  6. Podsumowując wstać przeżyć iść spać tak przez cały tydzień.
Uważam że to dobry pomysł robić sobie takie postanowienia wyznaczać cele itp. A ogólnie wracając do naszej kochanej zimy która jej nie przypomina ani trochę to ciesze się że jest słońce i taka wiosenna atmosfera. Uwielbiam taką pogodę :) Ahh aż się rozmarzyłam
A wy jak lubicie taką pogodę jest u was słońce czy pogoda jest pochmurna ?  
Mam tu jakieś zdjęcie prawdopodobnie z zeszłego tygodnia :)