sobota, 15 lutego 2014

Krótko i na temat

Hej :)
Długo mnie nie było ale już wam mówię dlaczego. Mam utrudniony dostęp do internetu i podejrzewam że może to się szybko nie skończyć. To było takie oglowzene parafialne haha.
A więc wczoraj były walentynki dostałam lizaka który ją.złość.się połamał i bukiecik róż który został w pracy. Właśnie byłam dziś znów w pracy i na gryfie spotkałam mojego kolegę i dostałam od niego różyczkę z okazji walentynek oj jakie to słodkie. Po czym wróciłam do domu a tam czekała na mnie czekolada i róża od taty każdego roku dostaję róże od niego to jest miłe jest taki kochanym i wgl.
A wam jak minęły walentynki dla mnie był to normalny dzień. Ją lecę dobranoc kochani ;*

1 komentarz:

Daga pisze...

Haha, ale słodko <3
Zapraszam do mnie na KONKURS, bardzo mi zależy abyś Ty wzięła w nim udział.
♥blog-klik♥