poniedziałek, 30 grudnia 2013

The End Old Year

To już ostatnie dni tego roku. Warto sobie teraz przypomnieć co dobrego spotkało nas w danym roku a co złego jakie błędy popełniliśmy,prze analizować wszystko lub powspominać. Mnie naszły wspomnienia nie wiem dlaczego było to wbrew mojej woli. Może tęsknie za tym co było a może chcę ukarać się tymi wspomnieniami. Dlaczego Go wspominam sama nie wiem przecież w moim sercu jest już ktoś inny ktoś kogo kocham i na kim mi zależy, więc dlaczego ta trzecia osoba siedzi w mojej głowie? 
Na początku roku obiecywałam sobie ze zapomnę nie będę wspominać, ale cóż widocznie jest to silniejsze ode mnie. Mamy już koniec roku a ja co nadal mam żyć wspomnieniami. Nie mam już tego dość, przecież zaczęłam nowy rozdział mam już kogoś w sercu, znaczy miałam nie wiem czy nadal mam.. Dziwie się sama sobie, że mam takie wątpliwości wiem, że mogę mu powiedzieć wszystko. Lecz czy mam do niego zaufanie nie wiem, wiem do czego jest zdolny potrafi kręcić z dwoma dziewczynami na raz. I dlaczego ja się niby zgodziłam nim być. To było i jest chore nie potrafię tego wytłumaczyć. 
Nowy rok, nowe nadzieje, postanowienia oraz cele. Jeszce nie zdążyłam wypisać postanowień, został mi jeden dzień  więc trochę czasu mam. Jutro już Sylwester cieszycie się ? Moje plany hmm postanowiłam zostać w domku w granie rodzinnym. Miałam go spędzić z nim więc trochę dziwne, że nie spędzę go z chłopakiem ale ja nie potrafię  Wiem jestem dziwna a może nie powinnam z nim być, może był moim wyjściem awaryjnym ? sama nie wiem. Słucham sobie starych piosenek robi mi się smutno ale mam już tak słucham starych smutnych piosenek aby się jeszcze bardziej zdołować też rak macie ?
A wy wypisaliście już postanowienia na Nowy rok ?

czwartek, 26 grudnia 2013

Merry Christmas

                Cześć! Strasznie długo mnie tu nie było przepraszam was za to, ale brak czasu i powiem wam też musiałam zrobić sobie przerwę przemyśleć parę rzeczy. No, ale teraz już jestem z wami pełna sił i nowych pomysłów.  Muszę wam powiedzieć, że ostatnie dni strasznie mnie wykończyły od zeszłego czwartku do wtorku, czyli wigilii byłam w pracy. Przychodziłam do domu ogarnęłam parę rzeczy i było już ciemno. Ale nie było źle Wigilia nie wyszła tak źle. Spędzona w małym rodzinnym gronie była tylko moja starsza siostra reszta rodzinki oczywiście wpada w pierwsze lub drugie święto. Miałam także wigilię w pracy znaczy w przerwie w pracy, gdyż mieliśmy na salonie dużo klientek złożyliśmy sobie życzenia otrzymaliśmy od szefowej drobne upominki w postaci kosmetyków do pielęgnacji włosów. Oczywiście także daliśmy prezent szefowej, bo troszkę głupio by było wszyscy pracownicy oraz uczniowie złożyli się na młynek do kawy z różnymi rodzajami kaw z ulubionej herbaciarni pani Basi. Prezent strasznie się jej spodobał. W Niedzielę widzę się z moim skarbem nareszcie już nie mogę się doczekać strasznie długo go nie widziałam.

                Sylwester już za pasem a ja nie wiem, co będę robiła dostałam zaproszenia, ale czy będę miała siłę, bo oczywiście znów do pracy trzeba iść. Tak wiem, że trzeba zakończyć stary i rozpocząć nowy rok. Jakoś straciłam poczucie czasu, nawet nie czuje, że są święta trochę to dziwne powodem tego może być brak śniegu nie wiem. A Sylwestra też jakoś nie czuję, że się zbliża jedynie kalendarz mi o tym przypomina. Za chwilę przyjadą do mnie goście, więc muszę już kończyć życzę wam w ten ostatni dzień świąt, aby to całe jedzenie poszło w cycki, szczęścia, spełnienia marzeń i wszystkiego, co najlepsze:*:)
NO a tu macie mnie z moją sis :D

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Tęsknota

Hey, po raz drugi :) teraz mam dla was post i przypominam w poprzednim poście znajduje się link do głosowania :) 
Zimno fizycznie, psychicznie, emocjonalnie, odczuwam prawie  codziennie nie będę już taka jak kiedyś czas na zmiany.
Nie będę dziewczynką, do której zawsze możesz wrócić. Nie będę planem B. Jakimś kurwa wyjściem awaryjnym. Nie nie tym razem. Z tęskno­ty za kimś można przes­tać jeść. Można na­pisać ty­siące listów, których nig­dy się nie wyśle. Można płakać nap­rawdę bar­dzo długo i bar­dzo często. Z tęskno­ty za kimś można pra­wie przes­tać żyć. Ale można się też uśmie­chać. Można dos­ko­nale opa­nować swo­je emoc­je, słowa i mi­mikę twarzy. Stać się ak­to­rem ideal­nym. Z tęskno­ty za kimś można żyć tyl­ko na zewnątrz, śmiać się i żar­to­wać, uda­wać, że już się za­pom­niało. A po­tem zam­knąć się w łazien­ce, od­kręcić wodę tak, żeby zagłuszała cały świat wokół i płakać. Z tęskno­ty za kimś można wpaść w głęboką dep­resję, którą widzą wszys­cy dookoła al­bo tą jeszcze głębszą, którą widzi­my tyl­ko my sa­mi. Z tęskno­ty za kimś& cóż, z tęskno­ty za kimś można zro­bić wszys­tko.Gdy już zdajesz sobie sprawę, że to koniec, że nadeszła chwila rozstania, gdy zostają tylko stare wspomnienia bez nadziei na nowe, lepsze i w tym samym gronie właśnie wtedy zaczynasz doceniać tych wszystkich, z którymi przeżyłeś tyle lat.Wiesz kiedy docenisz  to co straciłeś.? Kiedy budząc się rano z problemem, po prostu nie będziesz mógł wykręcić mojego numeru, bo będziesz wiedział, że już nie odbiorę.... - A jeśli któregoś dnia zapragniesz wrócić.Przyjdziesz. Zobaczysz mnie. Będę piękna, skromnie ubrana - tak jak lubię. Uśmiechniesz się na mój widok. Spojrzysz tak, jak już dawno nie patrzyłeś, tak, jak za pierwszym razem... A wtedy podbiegnie do mnie chłopczyk, złapie mnie za rękę. - Synku, przywitaj się z panem... Imię dam mu po Tobie. W wózeczku będzie córeczka, o której wiesz, że marzę. Spojrzysz zaskoczony. Uśmiechnę się, ale oczy będę miała smutne, bo ten smutek, żal nie minie. Mimo wszystko podniosę głowę i ... odwrócę się do męża, który doceni to, co miałeś, a odrzuciłeś. - Kobieta potrafi wybaczyć wszystko, oprócz tego, że się jej nie kocha. Tak abyś wiedział coś na przyszłość wiem że mało kiedy dziewczyna powie chłopakowi to co chciała by aby w sobie zmienił. Nie zawsze mamy tyle odwagi a nie mamy jej dlatego, że nie chcemy stracić tej osoby ukochanej jednym nie odpowiednim słowem możemy ją stracić.To jak mamy to zrobić albo pokochać tą osobę jaką jest za akceptować jej wady, czy powiedzieć jej to i zaryzykować sama nie wiem miałam taki problem ostatnio, poradziłam sobie z nim nie musiałam go o nic osądzać nic mu nie powiedziałam o co go podejrzewałam więc wyszłam z tej sytuacji bez kłótni co nie znaczy,że nie poszło o coś innego no cóż to był by za dzień bez kłótni.
A jak u was co sądzicie o kłótniach w związkach ?
Czy warto powiedzieć tej osobie coś o co się ją podejrzewa ?




Please help

Cześć wam! Dziękuję wam za wszystkie obserwację i komentarze. Ale dziś przychodzę do was z prośbą mianowicie mój bratanek chodzi do przedszkole i mieli tam taki konkurs o myciu zębów bodajże mieli zaśpiewać piosenkę na ten temat. Nie chodzi tu o nagrodę dla niego, dla niego liczy się tylko dyplom a główną nagrodą jest plac zabaw dla przedszkola. On bardzo liczy na tą wygraną chce mu pomóc chcę, aby te wszystkie dzieci otrzymały ten plac zabaw, bo ten aktualny mieści tylko dwie huśtawki i piaskownicę. Też chodziłam tam do przedszkola i wiem, ze niektóre dzieci w ogóle nie miały dostępu właśnie ani do huśtawek a w piaskownicy też było mało miejsca.

Więc dziś bardzo wasz proszę o głosy właśnie na ten filmik dla was to tylko chwilka a dla niego to bardzo dużo znaczy. Można oddać jeden głos dziennie. Z góry wam dziękuję:*