piątek, 11 października 2013

Motocykle...

Cześć! W końcu upragniony piąteczek <3 i 3 dni wolnego ze względu na to, że w poniedziałek jest dzień nauczyciela i mam wolne. Dziś krótko na temat mojej pasji, której są motocykle po prostu uwielbiam wsiadając na tego jednoślad czuje się wolna wszystko inne przestaje istnieć liczą się tylko dwa koła, asfalt i ja. Motocykle jest to coś więcej niż pasja jest to część życia, bez której jest tak jakoś beznadziejnie. Gdy wsiadasz na motocykl czujesz tą adrenalinę, gdy wrzucasz coraz wyższy bieg zaczynasz inaczej patrzeć na świat, ale tez inaczej myślisz wtedy liczy się tylko motocykl. Z czasem jest ci mało i chcesz coraz więcej manetka na ful i jest ogień. Widząc osobę na motocyklu podnosimy lewą w górę (LwG), w środowisku motocyklistów każdy jest bratem nie ma osób gorszych wszyscy są równi, wszyscy kochają motocykle. Przepiękny dźwięk tych maszyn sprawia, że choć mam zły humor to, gdy usłyszę ten dźwięk od razu uśmiech pojawia się na twarzy...Co sądzicie o motocyklach lubicie, a może macie jakiegoś jednoślada?




5 komentarzy:

agadiar pisze...

Ciekawa pasja :D

An ia pisze...

obserwuję :)
http://free-to-be-myself-forever.blogspot.com/

in.the.jungle.of.fashion. pisze...

great post!
what about follow each other?
Let me know :)
have a nice weekend <3
xx
Veronica

Roberta i Ginger pisze...

My zdecydowanie wolimy motory niż skutery, lepiej to wygląda ;) Ale same nie posiadamy takiej maszyny. Zapraszamy do nas na nowy wpis www.gangetpolska.blogspot.com

Guś pisze...

Ciekawa pasja, ale trochę niebezpieczna ; )
Co powiesz na wspólne obserwowanie? Zacznij i daj mi znać w komentarzu. Na pewno się odwdzięczę;*
http://spamgus.blogspot.com/