środa, 30 października 2013

Halloween aaa... bu....

Cześć wam długo nie pisałam i chciałam was za to przeprosić. Jutro Halloween muszę się przygotować mm... nie mogę się doczekać a wy? Podsumowując Poniedziałek był taki strasznie nudy, bo zapracowany strasznie dużo rzeczy do zrobienia. Wtorek szybciutko mi zleciał sama się dziwie a dzisiejszy dzień taki sobie. Pogoda jak narazie mi dopisuje jest coraz chłodniej, ale na szczęście nie pada. Piątek nie mogę się doczekać tego wieczornego widoku cmentarza oświetlonego uwielbiam ten widok. Jutro na praktykę nie chce mi się jak mi się nie chce, przyszły tydzień masa kartkówek i sprawdzianów.... Kolejny miesiąc dobiegł ku końcowi coraz bliżej świąt i sylwestra. Kupiłam sobie szpilki na minioną sobotę na pokaz było super, ale jeszcze nie przesłali mi zdjęć... Świetnie się bawiłam. Długo szukałam takich butów ze względu na mój mały nr buta niestety, ale jakieś ładne szpilki o rozmiarze 36 w mojej okolicy trudno dostać. 
                Halloween kojarzy mi się głównie z dynią straszeniem i zbieraniem cukierków w Polsce coraz więcej osób obchodzi ten dzień. Mi to w gruncie rzeczy nie przeszkadza, ale dla taki starszych osób jest to karygodne zachowanie młodych. Przebrania można przebrać się, za kogo się chce i jak ktoś ci powie, że strasznie wyglądasz to będzie to komplement przecież o to chodzi w Halloween, aby straszyć i być strasznym.

                Na dziś lecę muszę coś znaleźć, bo muszę mieć się jutro, w co przebrać może za wampira haha... Nie pasuje to do mnie. A ja życzę wam udanego Halloween... Bay:*




wtorek, 22 października 2013

Todays....

Cześć wam! Przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale to jak zwykle przez szkołę i prace. Od Poniedziałku jestem w domu do Środy chora: ( W Czwartek i tak już do pracy a w sobotę pokaz fryzjerski, na, który zabiera mnie szefowa łoi będę modelka i będę mi doczepiać włoski zapowiada się fajna zabawa. Za tydzień "wszystkich świętych" uwielbiam w ten dzień jechać na cmentarz, gdy jest już ciemno, przepięknie to wygląda cmentarz jest cały oświetlony, kolorowy przez zapalone znicze. Niedługo też Halloween hem chyba pójdę na jakąś imprezę tematyczną mam taką nadzieję, ale nie jest nic pewnego. Postanowiłam się jeszcze bardziej wsiąść za siebie, chcę po pokazie w sobotę spotkać się ze starymi znajomymi pogadać tak dawno się nie widzieliśmy i nie rozmawialiśmy przez ten ciągły brak czasu nawet nie mam czasu wybrać się na robienie zdjęć ah... Zbliża się koniec miesiąca, co oznacza też już, że coraz bliżej święta dotarło to do mnie, gdy zahaczyłam świąteczną reklamę coca coli przeraziłam się, bo chyba troszkę za wcześnie na to, ale cóż pod koniec września jak byłam w lidu to były już mikołaje i wgl słodycze ze świątecznymi motywami. Święta i Sylwester chce, aby były niezapomniane i mam nadzieję, że takie Bendom. A to takie krótkie cos tam o życiu znalazłam to na jakieś stronce bardzo dawno i chcę się tym z wami podzielić.

Wiesz, w życiu nic nie jest oczywiste. Sami wszystko komplikujemy. Milczymy, kiedy moglibyśmy wyjaśnić, a w momentach, kiedy trzeba się zamknąć, lubimy powiedzieć o jedno słowo za dużo, które tak cholernie rani. Puszczamy dłonie tych, których kochamy z nadzieją, że czyjeś pokochamy bardziej i dopiero wtedy zaczynamy rozumieć, że oto przekreśliłam najpiękniejszą miłość mojego życia. Rzadko, kiedy jesteśmy na czas, bo ciągle myślimy, że jeszcze przyjdzie lepsza pora, że jeszcze będzie szansa, że jutro, pojutrze, a potem to już za rok. Odkładamy coś na potem, bo teraz snujemy marzenia, które i tak odłożymy na kiedyś tam. Tacy właśnie jesteśmy. Sami sobie wszystko jebiemy, a potem mamy pretensje. Żyjemy na potem, a potem nie mamy czasu na życie.

czwartek, 17 października 2013

Czwartek....

                Cześć wam! Już jutro dla większości z was upragniony piąteczek niestety dla mnie nie, bo w sobotę do pracy: ( Nareszcie skończyłam rozpisywać moje tematy na praktykę, jutro musze je oddać. Ten tydzień minął mi dość szybko, bo poniedziałek był wolny wtorek tez wpadła mi nawet 4 z angielskiego, środa tez szybko minęła miałam tylko trzy lekcje to zleciało.  Dziś też nie wiem, dlaczego czas jakoś szybko płynął byłam w pracy i cały dzień robiłam fale (wyciskane na odżywkę) i klipsy lub tak zwane tipsy niektórzy to tak nazywają nie lubię tego, ale cóż mam to na pierwszym roku na sprawdzianie to trzeba się tego nauczyć i polubić, choć troszkę. Wolę uczesanie wieczorowe lub jakieś inne fryzury dzienne itp. Hem zastanawiam się jak uczesać się jutro do pracy chyba zrobię loczki dawno nie miałam. Pomyślałam, że może wstawie zdjęcia z pracy lub jakieś zdjęcia fryzur, co wy na to? A ja na dziś życzę wam słodkich snów:*

                A wy, co wolicie włosy proste czy kręcone? 

poniedziałek, 14 października 2013

Kolejny dzień

                Hej! Dzisiejszy dzień był dość ciepły wybrałam się z siostrą do fryzjera a przy okazji odwiedziłam moje bratanice są jak najlepsze koleżanki jedna jest w moim wieku a druga o 2 lata młodsza, więc dogadujemy się zajebiście. Nie wiem, jakim cudem, ale weszliśmy na temat tego, co będziemy robiły na Halloween, andrzejki i sylwestra. Oczywiście wejście w Nowy rok trzeba hucznie urządzić na pierwszy plan idą domki, ciekawe czy się uda, bo w zeszłym roku zaczęliśmy planować sylwestra miesiąc wcześniej i nic z tego nie wyszło. Nie oznacza to, że zabawa była nieudana, w tym roku jeszcze mniej czasu mam przez szkołę i praktykę, więc zaczęliśmy już planować to teraz. Jak na razie nie mamy żadnych pomysłów, co jak i gdzie?
                Halloween, chcieliśmy iść na jakąś tematyczną imprezę, ale czy to się uda hmm.. Trudno to powiedzieć. Niby najlepiej jest jak się nic nie planuje, ale wiadomo, że trzeba by zorganizować lokal itd. ważne jest to też, z kim spędzimy te chwile.
                Jutro do szkoły ja nie chce: ( jestem wykończona dziwię się, jaką mam odporność jestem zawsze chora na weekend a jak czas do szkoły to jak by ręką odjął haha. W tą sobotę do pracy nie pociesza mnie to, musze jeszcze rozpisać tematy na praktykę jeszcze tego nie zrobiłam.

                 Jak wam minął weekend?

piątek, 11 października 2013

Motocykle...

Cześć! W końcu upragniony piąteczek <3 i 3 dni wolnego ze względu na to, że w poniedziałek jest dzień nauczyciela i mam wolne. Dziś krótko na temat mojej pasji, której są motocykle po prostu uwielbiam wsiadając na tego jednoślad czuje się wolna wszystko inne przestaje istnieć liczą się tylko dwa koła, asfalt i ja. Motocykle jest to coś więcej niż pasja jest to część życia, bez której jest tak jakoś beznadziejnie. Gdy wsiadasz na motocykl czujesz tą adrenalinę, gdy wrzucasz coraz wyższy bieg zaczynasz inaczej patrzeć na świat, ale tez inaczej myślisz wtedy liczy się tylko motocykl. Z czasem jest ci mało i chcesz coraz więcej manetka na ful i jest ogień. Widząc osobę na motocyklu podnosimy lewą w górę (LwG), w środowisku motocyklistów każdy jest bratem nie ma osób gorszych wszyscy są równi, wszyscy kochają motocykle. Przepiękny dźwięk tych maszyn sprawia, że choć mam zły humor to, gdy usłyszę ten dźwięk od razu uśmiech pojawia się na twarzy...Co sądzicie o motocyklach lubicie, a może macie jakiegoś jednoślada?




środa, 9 października 2013

Byle do piątku...

                Cześć!! Przepraszam, że nie dodawałam ostatnio żadnych postów, spowodowane jest to szkołą i w szczególności tą nauką. Byle do Piątku i upragnionego przez wszystkich weekendu, w szkole było dość nudo mieliśmy lekcję z policją o przestępstwach i karach, jakie są przewidziane. Za oknami robi się ponuro i jest coraz zimniej łatwo o przeziębienie. Szczerze mówiąc chcę zimę, chcę schować się w kurtce, szaliku i rękawiczkach. Chcę zasłonić się cała, chcę świąt, chcę, co wieczór chodzić na spacery po kilka godzin, mimo trzaskającego mrozu. Chcę ciągnących się w nieskończoność wieczorów z świecami przy muzyce. Chcę śniegu na parapecie i tandetnych ozdób na sklepowych witrynach. Chcę tego chłodu, który przenika aż do głębi. Chcę zapomnieć jak niewyobrażalnie i tragicznie za nim tęsknie. Zima nie jest aż tak zła, w każdej porze roku można znaleźć jakieś zalety...

A jak tam u was w szkole co sądzicie o zimowch wieczorach lubicie??

niedziela, 6 października 2013

Jak zrobić udaną domówkę...

                Hej hej, dziś po raz drugi niedługo Halloween nie mogę się doczekać, dostałam zaproszenie na domówkę. Może się wybiorę a wy, jakie macie plany, mam dla was parę patentów na udaną domówkę, o czym warto pamiętać, aby impreza była udana.

Więc co do miejsca, jeżeli organizujecie ją w domu, dobrze przygotuj chatę przed najazdem gości. Wybierz jeden pokój, który zamkniesz na klucz zanieś tam wszystkie rzeczy, które podczas zabawy mogłyby zostać zniszczone lub po prostu by przeszkadzały, Zwiń dywan i uprzedź zaproszone dziewczyny, żeby nie zakładały szpilek, bo porysowana podłoga doprowadzi twoją mamę do rozpaczy.
                Rodzice.
Bądźcie wyrozumieli rodzicie boja się o dom boją się, że roznieś ciecie go w powietrze. Wysłuchaj ich cierpliwie i przedstaw swoje pomysły na skuteczne zabezpieczenie waszego domu przed wszelkimi zagrożeniami. Powiedz im, kiedy impreza miałaby się odbyć, kto na niej będzie skąd się znacie, kiedy impreza się zacznie i o której miałaby się zakończyć.
                Szama.
Chipsy, paluszki, krakersy i orzeszki idealnie nadają się na przegryzki. Nie musisz wydawać kasy, zęby twoi znajomi nie padli z głodu! Małe kanapeczki lub przyrządzone z pomocą mamy grzanki wystarczą. Możesz też zaproponować swoim gościom imprezę składkową. Niech każdy coś ze sobą przyniesie.
                Picie.
Możesz np. przygotować poncz. Weź duży garnek lub miskę, przegotowaną i schłodzoną wodą, syrop wiśniowy i owoce w puszkach- ananasy, brzoskwinie. Syrop rozcieńcz z wodą, owoce drobno pokrój i wsyp do naczynia, dolej syrop z puszek. Jeśli trzeba całość dosłodź. Przed przyjściem gości wsyp do napoju kostki lodu i gotowe!
                Atrakcje.

Chcesz uniknąć jęcznia i kłótni? Kilka dni wcześniej zadbaj o muzykę. Wypytaj znajomych, czego słuchają poproś, aby przynieśli swoje ulubiony piosenki. No to chyba na tyle mam nadzieję, że te patenty się przydadzą.. A ja na dziś życzę wam Dobranoc...

5 Patentów na udaną randkę...

Cześć wam!!  Na sam początek trzy dziewczyny ogłosiły konkurs na post promujący waszego bloga i nie tylko  zachęcam was do wzięcia udziału. A o to link pod którym dowiedzie się więcej na temat konkursku http://kaarina-blog.blogspot.com/
                Przeglądając dzis facebooka widziałam, że dużo osób zmieniło status na w związku, dlatego też wpadłam na pomysł dzisiejszego postu. 5 Patentów na udana randkę!
                Przed Tobą pierwsza randka z kimś, od kogo już od dawna nie możesz oderwać oczu? Na samą myśl o waszym spotkaniu ze strachu pocą Ci się dłonie? Zamiast próbować się wymiksować ze spotkania, przeczytaj te pięć patentów. Więc, o czym warto wiedzieć i pamiętać.
                1. Uwaga na ciuchy!
Randka to nie pokaz mody! Jeśli na pierwszą randkę odstawisz się, jak na imprezę, to będzie widać, że strasznie zależy Ci na tej osobie, z którą się spotykasz. A na pierwszej randce musisz wyglądać na pewną siebie. Nosisz, na co dzień dżinsy i bluzę z kapturem? Na randkę ubierz się w takim samym stylu, tylko zadbaj o ekstra dodatki, ładny zapach.
                2.Dyskretny zapach.
Najgorsze, co możesz zrobić to wylać na siebie hektolitry wody kolońskiej lub perfum. Jeśli chcesz odganiać od siebie intensywnym zapachem komary i facetów lub dziewczyny, to możesz się w perfumach nawet wykąpać. Ale nie licz na udaną randkę!
                3.Właściwe miejsce.
Jeżeli ty zapraszasz na randkę, to dobrze się zastanów, wybierając miejsce. Na pierwszą randkę idealne jest domówka u znajomych, kręgle lub wspólna przejażdżka na rolkach. Dlaczego? Będziecie wśród ludzi, więc nie poczujecie się skrępowani, ale równocześnie warunki będą na tyle kameralne, by swobodnie ze sobą rozmawiać.
                4. Temat rozmowy.
Kiedy podczas randki zapada milczenie, marzy się o tym, żeby zapaść się pod ziemię? Cisza jest fatalna! Fajnie milczy się na dalszym etapie związku. Możecie gadać o szkole, książkach, rodzicach (wspólne narzekanie zawsze zbliża ludzi: -), filmach, znajomych.
                5. Odpowiednie pożegnanie.
Odprowadzić do domu czy nie? Pocałować czy nie pocałować? A teraz odpowiedzi na te pytania: odprowadzić laskę pod dom porządny facet wręcz powinien. Jeżeli dziewczyna naciska, żeby rozstać się natychmiast w miejscu, w którym akurat stoicie, to raczej nie licz na kolejną randkę. Na pierwszej randce cmoknięcie w policzek jest dopuszczalne i bezpieczne ( nie powinieneś oberwać hah)

piątek, 4 października 2013

Brak tytułu

Cześć!!  Dziś u mnie dzień był słoneczny nie spadła ani jedna kropla deszczu, dobry początek weekendu. Upragniony Piątek nareszcie nadszedł jesteśmy coraz bliżej zapewne utęsknionych przez wszystkich wakacji. Na dzisiejszy wieczór planuję ciepły kocyk+ kakało (uwielbiam <3) + jakiś film zapewne będzie to paranormal activity 2 obejrzę go po raz kolejny chyba, że znajdę coś lepszego. Cały tydzień był dość męczący strasznie dużo nauki a na praktykach też masa pracy, dostałam tematy do rozpisania trzeba się w końcu za to zabrać, ale to jutro jak posprzątam w końcu swój pokój.
                Jeżeli ktoś jest dla Ciebie ważny, to na zawsze taki pozostanie. Nie ważne ile bólu Ci przynosi... Jest to raczej oczywiste, choć wielu udaje, że jest inaczej, ale w głębi serca i tak dzieje się coś innego i nie zmienimy tego. Bo tak właśnie w życiu bywa ludzie przychodzą odchodzą a wspomnienia u uczucia zostają. Przychodzą i mydlą oczy, że jesteśmy ważni, że to, co mówimy ma jakieś znaczenie, że to, że tamto, że  "sramto" Jedna chwila i ich nie ma czasami zrobią jakąś głupią nadzieję, przez którą nie możemy spać po nocach, bo mamy mentlik w głowie. A teraz idę zrobić sobie kakało. Dobranoc: *; D


czwartek, 3 października 2013

Duchy

Hej hej!! Dzisiejszy dzień był jak dla mnie bardzo interesujący, byłam na praktykach. Podczas rozmowy z koleżanką z pracy weszłyśmy na temat duchów. Nie wiem dlaczego akurat na ten temat, szczerze mówiąc jest to zagadkowy temat a zarazem interesujący uwielbiam wszystko z tym związane. Lubię czytać ciekawostki o tym lubię też filmy na ten temat a wy jak uważacie? Wierzycie w duchy?
Dziś rano było strasznie zimno ale potem na całe szczęście się rozpogodził. Wracając do tematu duchów zaczęliśmy sobie opowiadać przeróżne historie, które wydarzyły się w naszym życiu też poruszyliśmy temat znaczenia snów i wszystko co jest na ten temat związane. Dzisiejsza notka jest pewnie całkowicie bez sensu, gdyż jestem wykończona i zamykają mi się oczy, więc nie pozostaje mi nic innego niż tylko życzyć wam dobranoc;* :D

środa, 2 października 2013

Ślubowanie Pierwszych Klas

                Cześć wam! Na samym początku chciałam wam serdecznie podziękować za wszystkie komentarze oraz obserwację nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy daję mi to motywację oraz siłę do dalszego pisania. Dziękuję Wam!!!:****

                Dziś już po raz drugi. Dziś miałam tylko 3 lekcje w tym jedną wolną a na 3 miałam ślubowanie klas pierwszych Szkoły Zawodowej i Technikum trwało ono niecałą godzinę. Ale i tak musieliśmy przyjść na galowo, ale oczywiście nikt nie powiedział nam jak wygląda u nich strój galowy oczywiście dziewczyny przyszły w spodniach i białych koszulach, ale tak nie miał wyglądać strój, o czym dowiedzieliśmy się od wice dyrektor miały być spódniczki przed kolano no i oczywiście cała klasa dostała op. Od razu po ślubowaniu wszyscy z mojej klasy się rozeszli do domu oczywiście ja też, ale i tak musiałam poczekać jakąś godzinne na autobus. Bynajmniej miałam jeszcze więcej czasu na to by porozmawiać z koleżankami pogoda w miarę dopisała po przyjściu do domu na nic nie miałam już ochoty na nic tylko troszkę poczytałam i wyszłam z psem na spacer. To na dziś na tyle dobranoc miski;*


Za Co Lubię Jesień

                Cześć! Hmm.. No, więc niektórzy nie lubią tej pory roku ani miesiąca września nie wiem, dlaczego. Może, dlatego, że wieczory są zimniejsze pogoda si psuje jest szaro ponuro i deszczowo. Lecz z drugiej strony nie zawsze tak jest zawsze można znaleźć jakieś pozytywy np. niektóre z dni są naprawdę przepiękne te wszystkie kolorowe liście, które pospadały z drzew są typowe i pięknie wyglądają w tych słonecznych dniach. Są też przepiękne wschody i zachody słońca ah... Tam gdzie mieszkam najlepiej o tej porze roku widać gwieździste niebo uwielbiam patrzeć na nie wieczorami księżyc wydaje się taki ogromny.
                Jeżeli chodzi o jesienny ubiór każdy ma swoja ulubioną bluzę, która jest cieplutka i miękka w dotyku. Można ubrać się np. w szarawych kolorach lub w czerni bez głupich komentarzy, które przeważnie słyszy się latem jak np. wyjdzie się w czarnej sukience. A jeżeli chcielibyśmy się wyróżniać możemy ubrać się kolorowo na pewno będziecie wtedy widoczne.
                A tu kilka jesiennych stylizacji : D



I troszke jesieni!! : D





wtorek, 1 października 2013

Another day...

Cześć!! Dzisiejszy dzień hmm był strasznie zimny i deszczowy nie lubię takich dni. W szkole czas minął mi tak jakoś średnio bo najpierw dłużyło mi się to wszystko a potem nawet nie zauważyłam jak było koniec lekcji. Na prawie wszystkich lekcjach słuchałam opowiadań mojej koleżanki jaka to ona jest szczęśliwa słuchałam o jej dalszym etapie związku. W sumie cieszę się z jej szczęścia i życzę jej jak najlepiej  to jakaś niewiarygodna historia jak się z nim poznała to takie słodkie że o jej ; D Jakaś miłość od pierwszego wejrzenia wierzycie w taką?
Coraz bliżej do świąt i Sylwestra już się nie mogę doczekać ale postanowiłam wziąć się za siebie i znów zacząć robić jakieś ćwiczenia w domu jak na razie są to tylko brzuszki bo trochę dużo nauki więc tak na szybkiego 2 serie po 50 powtórzeń i jakoś cudem daję radę, gdyby nie tyle nauki to nie było by tak źle. Wystarczy odpowiednia motywacja to najważniejsze aby wiedzieć że robi się to po coś, to na dziś tyle bay :**
Chcę taką... Jak się podoba?

Pudrowy płaszcz. Uroczy!